Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że rosyjscy piłkarze powinni mieć nieograniczony dostęp do gry w piłkarskich ligach krajów Unii Europejskiej.
Decyzja sądu może otworzyć rynek na zawodników z Rosji. Nie będą oni bowiem podlegać ograniczeniom co do liczby obcokrajowców spoza UE w jednej drużynie. Werdykt ten wynika z umowy podpisanej między UE i Rosją w 1994 roku, na mocy której zabrania się dyskryminacji pracowników.
Decyzja sądu związana była ze sprawą Igora Simutienkowa, który nie mógł grać w Hiszpanii ze względu na limit obcokrajowców. Władze ligi hiszpańskiej będą musiały zmienić teraz podejście do zawodników z Federacji Rosyjskiej.