Piotr Czapski nie jest już szefem polskiego biura fundusze private equity EQT — dowiedział się „Puls Biznesu”.
![5 LAT MINĘŁO JAK…: Piotr Czapski był szefem polskiego biura EQT od początku, czyli od 2008 r. W 2009 r. pod jego rządami fundusz zainwestował w HTL Strefę, polskiego producenta sprzętu medycznego. Uważa, że na nowym stanowisku będzie się mu swobodniej pracowało i w końcu będzie miał więcej wolnego czasu. [FOT. WM] 5 LAT MINĘŁO JAK…: Piotr Czapski był szefem polskiego biura EQT od początku, czyli od 2008 r. W 2009 r. pod jego rządami fundusz zainwestował w HTL Strefę, polskiego producenta sprzętu medycznego. Uważa, że na nowym stanowisku będzie się mu swobodniej pracowało i w końcu będzie miał więcej wolnego czasu. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/b1cf091a-a422-49cf-a419-bcd67c256e01/c16067ec-e338-5b4d-99b4-20c31df934bc_w_830.jpg)
Zastąpił go Bartek Trzebiński, który z EQT jest związany od 2009 r., ale dotychczas pracował w przedstawicielstwach poza Polską. Zmiany są jednak dużo poważniejsze niż tylko personalne. EQT ma nową strategię i nowy fundusz: Mid- Market. Od teraz skandynawska grupa nie będzie skupiała się jedynie na dużych firmach, ale poszuka okazji do inwestycji również wśród małych i średnich. A ma mieć na to 1 mld EUR.
— Fundusz będzie inwestował w jeden projekt 25-75 mln EUR. Co istotne, będzie też kupował mniejszościowe pakiety — mówi osoba, zbliżona do funduszu, pragnąca zachować anonimowość.
Według naszych informacji, Mid-Market powstanie z połączenia dwóch funduszy: Expansion Capital oraz Greater China (inwestujące w średnie firmy). Zespoły obu funduszy połączą siły z polskim (łącznie ma to być ponad 30 osób) i będą szukać atrakcyjnych inwestycji na terenie całej Azji i Europy. Nie będzie specjalizacji branżowej. Piotr Czapski został doradcą, zarówno EQT VI, jak EQT Mid-Market, nowego funduszu w grupie. Zarówno Piotr Czapski, jak i rzecznik funduszu potwierdzili informację o zmianach personalnych. Nie chcieli jednak komentowaćwiadomości o funduszu Mid- Market. Według Dominika Olszewskiego, partnera w Saski Partners, zmiany w EQT niewątpliwe zwiększą możliwości funduszu w Polsce.
— Przesuwają się w segment, który jest bardziej aktywny i gdzie jest więcej możliwościinwestycyjnych. Dotychczas EQT inwestował w największe projekty — od 100 mln EUR — których było niewiele lub nie było wcale. W segmencie średnich firm są, podobnie jednak jak spora konkurencja ze strony innych funduszy — mówi Dominik Olszewski.