Roubini wskazuje, że obecnie dominuje optymizm, ale katastrofa majaczy na horyzoncie.

- Rynki przeszacowują pozytywne skutki polityki Trumpa. Infrastruktura, stymulacja, deregulacja, cięcia podatków - myślę, że Trump osiągnie dużo mniej w tych obszarach – powiedział założyciel i szef Roubini Macro Associates. – Rynki niedoszacowują jednocześnie ryzyka, że protekcjonistyczna polityka USA doprowadzi do wojen handlowych, że restrykcje imigracji spowodują spadek podaży siły roboczej oraz że mikrozarządzanie sektorem korporacyjnym będzie negatywne – dodał.
Roubini zwraca uwagę, że wyzwaniem dla USA jest również "policy mix". Fiskalna stymulacja może zmusić Fed do większego zacieśniania polityki monetarnej. Stopy wzrosną i umocni się dolar, co w miarę upływu czasu będzie osłabiało gospodarkę USA.
- W ciągu 6-12 miesięcy być może będą dominowały pozytywy, bo działają „zwierzęce instynkty” rynku, rośnie zaufanie konsumentów i biznesu, będą wprowadzane zmiany – ocenia Roubini. – Ale w miarę jak będzie coraz więcej tarć w handlu, w miarę jak będą rosły ograniczenia imigracji, w miarę jak będzie rosła stymulacja fiskalna, zmuszając Fed przy pełnym zatrudnieniu do większego i szybszego zacieśniania, tym bardziej negatywne elementy zaczną wpływać na rynki i wzrost gospodarczy – dodał.