Rozmowa bez kabla

Łukasz Piekuta
01-03-2004, 00:00

Czekając na wyjaśnienie zagadki przyszłości, można śmiało stawiać na funkcjonalne i wygodne telefony DECT. I wysłać SMS-a w czasie nudnego spotkania zarządu.

Własna centrala telefoniczna oznacza lokalne uniezależnienie się telekomów, ponieważ połączenia realizowane są w sieci prywatnej. Wybór terminalu bezprzewodowego oznacza dodatkowo uniezależnienie od biurka.

Na terenie budynku

Najnowocześniejsze aparaty tego typu są nie mniej funkcjonalne i poręczne od komórek i tak samo nadają się do wędrówek po biurze, byleby w zasięgu stacji bazowych. Najpopularniejsze obecnie telefony w cyfrowej technologii DECT (digital enhanced cordless telecommunications) mają zasięg 50-100 m w zamkniętym pomieszczeniu oraz wiele nowoczesnych funkcji.

DECT to standard komunikacji między słuchawką-terminalem a podłączoną bezpośrednio do linii telefonicznej stacją bazową. Może ona obsługiwać tradycyjne linie analogowe, cyfrowe linie ISDN i łączyć lokalne rozmowy (sama lub przez centralę PABX). Dominujące dziś telefony w standardzie DECT GAP pozwalają między innymi na korzystanie z jednej stacji bazowej kilku terminalom równocześnie (średnio 3-6), jednemu terminalowi z kilku stacji bazowych, a co za tym idzie zmianę obsługującej połączenie stacji bez przerywania rozmowy. Bezpieczeństwo transmisji zapewnia rejestracja terminalu w danej stacji bazowej (nie obsłuży ona nie zarejestrowanej słuchawki) oraz kodowanie transmitowanego głosu.

— Transmisja jest cyfrowa, a zasięg stosunkowo niewielki, więc ryzyko „przechwycenia” rozmowy też niewielkie — ocenia Michał Grzech, kierownik działu strategii rynkowej NextiraOne.

Wprowadzenie standardu DECT GAP spowodowało, że słuchawka jednego producenta może współpracować ze stacją bazową innego i udostępniać podstawowe funkcje technologii cyfrowej. To samo dotyczy współpracy stacji bazowej z centralami abonenckimi. Wszystkie najbardziej zaawansowane funkcje, jakie oferuje centrala PBAX są jednak na ogół dostępne tylko dla stacji bazowych i terminali (telefony systemowe) tych samych producentów. Na naszym rynku dominują produkty Siemensa i Panasonika a największym zainteresowaniem cieszą się najtańsze aparaty. Producenci zapowiadają wzrost zainteresowania telefonami DECT i spadek cen.

IP komunikacja

Bezprzewodowa telefonia IP wydaje się jedynym rozwiązaniem, która może zagrozić telefonom DECT. Przyczyną jest upowszechnianie prywatnych i publicznych bezprzewodowych sieci transmisji danych (WLAN). Na razie rozwój telefonii IP dzielą od technologii DECT przysłowiowe lata świetlne.

— Bezprzewodowa telefonia VoIP znajduje się w fazie startowej i w porównaniu z DECT jej udział w rynku jest śladowy. Sieci WLAN obsługują przede wszystkim transmisję danych, transmisja głosu jest tylko dodatkiem. W przypadku DECT głos jest priorytetem — mówi Michał Grzech.

Dodajmy, że technologia VoIP nie rozwiązała jeszcze w pełni wszystkich technicznych detali np. bezpieczeństwa i jakości transmisji głosu, roamingu między punktami dostępowymi. Niewielka popularność terminali IP powoduje, że są znacznie droższe od słuchawek DECT, choć z drugiej strony punkty dostępowe WLAN są urządzeniami bardziej uniwersalnymi (obsługa transmisji danych) i wydajniejszymi (30 połączeń), niż stacje bazowe.

— Pamiętajmy, że rozwiązanie DECT potrzebowało około 4 lat na wypracowanie obecnej pozycji. Dzisiejsze terminale IP do złudzenia przypominają telefony DECT z przed lat — pod względem stylistyki, wytrzymałości baterii... Upowszechnienie sieci WLAN będzie stymulowało rozwój bezprzewodowej telefonii IP — przekonuje Michał Grzech.

Wyścig technologii

Dodatkową jego wartością jest integracja z systemami GSM. Potencjalnie użytkownik będzie mógł używać tego samego terminalu do połączeń w sieciach komórkowych oraz do bezpłatnych połączeń w sieciach teleinformatycznych. Na rynku są już odpowiednie podzespoły a więc droga dla producentów telefonów dwusystemowych stoi otworem.

Ten rynkowo-technologiczny eksperyment nie jest jednak skazany na sukces, próba produkcji dwusystemowych telefonów DECT/GSM dotychczas się nie udała. To samo może spotkać telefony IP.

— Idea telefonii stacjonarnej odbiega od telefonii komórkowej. Integracja tych dwóch segmentów wymagałaby dużych nakładów finansowych i zaangażowania ze strony operatorów. Pojawiają się już jednak rozwiązania, które łączą w sobie zarówno technologię DECT, jak i WLAN — mówi Michał Lorenc z Siemensa.

Andrzej Piekut, zastępca dyrektora ds. wdrożeń Telbanku

Telefony bezprzewodowe oznaczają dla nas lepszą organizację pracy i dużą oszczędność czasu. Posiadamy 90 terminali DECT, co oznacza, że użytkuje je 36 proc. pracowników Telbanku. Do dyspozycji mobilnych pracowników są również telefony komórkowe (130 aparatów), ale korzystanie z systemu DECT do połączeń wewnętrznych daje znaczne oszczędności. Nie znam oferty operatorów GSM, która mogłaby być uzasadnioną ekonomicznie alternatywą dla systemu DECT w zakresie połączeń wewnętrznych.

W naszym systemie DECT korzystamy z aparatów Ericsson. Wszystkie terminale obsługują najpopularniejszy standard DECT/GAP 1800, dzięki czemu w systemie mogą współpracować produkty różnych dostawców. Podnosi to jego elastyczność i skalowalność

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Piekuta

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Telekomunikacja / Rozmowa bez kabla