Czytasz dzięki

Rozmowy koalicyjne: jak gęś z prosięciem

Przedsmak tego, jak będzie wyglądała przyszła koalicja PO-PiS, mamy już dzisiaj, choć do wyborów przecież jeszcze miesiąc. „Rząd Platformy Obywatelskiej (PO) i Prawa i Sprawiedliwości (PiS) będzie realizował propozycje podatkowe tej z partii koalicyjnych, która odniesie zwycięstwo w wyborach 25 września” — zapowiedział w środę szef PO Donald Tusk. Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński odpowiedział po kilku godzinach, że nie rozmawiał z liderem PO o tym, że jeżeli dojdzie do wspólnych rządów po wyborach, to w kwestiach programowych, w których PiS różni się z PO, będzie realizowany program zwycięzcy. A poza tym „była to prywatna rozmowa, podczas której nie zapadły żadne ustalenia”. To sobie panowie pogadali, tylko że wszyscy wiedzą mniej niż przed tą rozmową.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.