Rozpoczął się sezon na spółki cukiernicze

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2009-10-19 00:00

Jutrzenka, Mieszko oraz Wawel powinny utrzymać dobrą passę w III kwartale. Cały rok też powinien być udany dla branży cukierniczej

Gdy pojawiają się rekomendacje dla spółek cukierniczych, to znak, że zbliża się najlepszy sezon dla branży, czyli koniec roku. W ostatnich miesiącach roku firmy notują najwyższą sprzedaż i najwyższe zyski. Analitycy spodziewają się, że teraz też powinno być dobrze, o czym świadczą zalecenia "kupuj" dla Mieszka oraz Wawela wydane przez BM BGŻ. Jutrzenka też dostała pozytywną ocenę. Erste Group podwyższył rekomendację dla spółki do "akumuluj" z "trzymaj".

Rynek zaczął to uwzględniać. W ostatnich miesiącach akcje trzech spółek cukierniczych z GPW szły w górę. Każda z firm ma za sobą udany drugi kwartał i niezłe perspektywy na kolejne. Dlatego analitycy zdecydowali się podnieść ceny docelowe spółek nawet o kilkanaście procent ponad piątkowe wyceny Jutrzenki, Mieszka oraz Wawela. Spółki cukiernicze dobrze znoszą kryzys finansowy oraz trudną sytuację na rynku surowcowym (wysokie ceny kakao i cukru).

Wawel posiada sporo gotówki oraz nie ma zobowiązań odsetkowych. Dzięki temu może skuteczniej zarządzać kapitałem obrotowym oraz wykorzystać potencjalne możliwości przejęć. Analitycy BM BGŻ prognozują, że w drugim półroczu małopolska spółka zanotuje wyraźny wzrost przychodów, zysków oraz poprawę rentowności.

Mieszko może jeszcze poprawiać efektywność. Od kilku lat w śląskiej spółce prowadzona jest restrukturyzacja polegająca na optymalizacji produkcji i opierająca się na automatyzacji tego procesu. To pozwala na stałą poprawę rentowności. Dodatkowo spółka zmniejszyła wielkość zobowiązań odsetkowych, dzięki czemu obciążana jest niższymi kosztami finansowymi i posiada bezpieczne wskaźniki zadłużenia. Według BM BGŻ oszczędności oraz działanie dźwigni operacyjnej powinny pozwolić zwiększyć zysk operacyjny i wartość EBITDA do odpowiednio prawie 15 mln zł i ponad 25 mln zł w całym 2009 r. z 3,5 mln zł oraz 8,5 mln zł uzyskanych w pierwszym półroczu.

Dalszej poprawy wyników należy się spodziewać po Jutrzence, największej spółce z tej grupy. Apetyty inwestorów mogły rozbudzić dobre wyniki z pierwszego półrocza oraz restrukturyzacja zmierzająca do ograniczenia portfolio produktów oraz koncentracji na najsilniejszych markach. To powinno pociągnąć za sobą poprawę rentowności. Wśród zagrożeń dla branży cukierniczej analitycy nadal wymieniają wzrost cen surowców i wahania na rynku walutowym. Na razie polskie firmy giełdowe z branży radziły sobie z tym, ale na dłuższą metę na pewno to odczują.

Wyższe ceny nie miały wpływu na popyt

Tomasz Manowiec, analityk BM BGŻ

Spółki produkujące słodycze bardzo dobrze znoszą obecny kryzys. Należą do wąskiego grona podmiotów, które zwiększyły zyski w stosunku do ubiegłego roku. Wynika to głównie z dużej stabilności popytu, mimo wyższych cen oferowanych produktów. Problemem branży pozostaje wysoka cena surowców — miazgi kakaowej oraz cukru. Wyniki pokazują jednak, że nie stanowi to przeszkody w poprawie osiągnięć.

Największa zmiana widoczna jest w przypadku Mieszka, gdzie pierwsze półrocze było bardzo dobre i udało się zakończyć je z zyskiem netto. Jest to już kolejny rok stałej poprawy wyników spółki. Duże wrażenie robi również dynamika zysku w Jutrzence, która w tempie skokowym zwiększa rentowność. Wawel charakteryzuje się stabilnością rezultatów, co czyni tę spółkę bardzo atrakcyjną w niepewnych czasach. Perspektywy spółek z tej branży przedstawiają się raczej korzystnie, co wynika głównie z dynamiki rynku słodyczy oraz restrukturyzacji, która jest widoczna w prezentowanych wynikach. Uważam, że wyceny tych spółek, szczególnie Mieszka i Wawelu, wydają się nadal atrakcyjne.

71%

O tyle zdrożały akcje Jutrzenki

w pół roku.

66%

Tak rosły w ostatnich sześciu miesiącach notowania Mieszka.

44%

A tak w tym czasie zmieniła sie wycena Wawelu.