Rozpoczęły się negocjacje w sprawie budżetu UE

Polska Agencja Prasowa SA
23-01-2006, 20:45

W Brukseli rozpoczęły się w poniedziałek, przy drzwiach zamkniętych, negocjacje między trzema instytucjami UE w sprawie budżetu na lata 2007-13. Jak dowiaduje się PAP, Komisja Europejska stanęła po stronie eurodeputowanych, krytykując "drastyczne cięcia" w budżecie, jakich dokonali w grudniu przywódcy państw Unii.

W Brukseli rozpoczęły się w poniedziałek, przy drzwiach zamkniętych, negocjacje między trzema instytucjami UE w sprawie budżetu na lata 2007-13. Jak dowiaduje się PAP, Komisja Europejska stanęła po stronie eurodeputowanych, krytykując "drastyczne cięcia" w budżecie, jakich dokonali w grudniu przywódcy państw Unii.

"Jest polityczna wola dojścia do porozumienia" - zapewnił PAP po spotkaniu austriacki minister finansów Karl-Heinz Grasser. Austria kieruje w tym półroczu pracami UE. Podczas spotkania miał jednak powiedzieć, że Rada UE nie zgodzi się na zwiększenie przyjętego w grudniu przez przywódców Unii kompromisu budżetowego, "zważywszy na to, jak trudno było ten kompromis osiągnąć".

Podczas ponad godzinnego spotkania negocjatorzy nie doszli do żadnych konkretnych decyzji, co Grasser tłumaczył brakiem mandatu Wiednia do negocjacji. Strony bardzo wyraźnie sprecyzowały jednak swoje oczekiwania.

"Wskazaliśmy na słabości w budżecie i miejsca, które należy poprawić" - powiedziała PAP Dalia Grybauskaite, komisarz ds. budżetu. Z relacji Janusza Lewandowskiego, szefa komisji budżetowej PE, wynika, że komisarz bardzo krytycznie wypowiadała się o cięciach - jej zdaniem drastycznych - dokonanych w budżecie w grudniu.

Komisarz miała zaproponować podniesienie wydatków na działania związane ze Strategią Lizbońską, rozwój obszarów wiejskich, politykę dotyczącą młodzieży oraz politykę zagraniczną.

"My jasno powiedzieliśmy, że chcemy zwiększenia budżetu i żadne modulacje nam nie wystarczą" - oświadczył Lewandowski.

Ustalono, że kolejne negocjacje odbędą się 21 lutego, a następne i, jak wszyscy mają nadzieję,  ostatnie - 20 marca. 1 lutego swoją propozycję porozumienia przedstawi Komisja Europejska, a Rada UE jeszcze przed 21 lutego określi mandat negocjacyjny Austrii.

Aby przyjęty przez przywódców państw UE w grudniu kompromis budżetowy, zakładający wydatki w ciągu siedmiu lat na poziomie 862,4 mld euro, mógł wejść w życie, niezbędne jest tzw. porozumienie

Międzyinstytucjonalne z Komisją Europejską i Parlamentem Europejskim. W czerwcu PE postulował przyjęcie budżetu 2007-13 na poziomie 975 mld euro.

W ubiegłym tygodniu Parlament przyjął rezolucję, w której odrzucił grudniowe porozumienie budżetowe,  uznając, że jest niewystarczające i nie pozwoli UE stawić czoła nowym wyzwaniom. Tym samym PE dał do zrozumienia, że będzie twardo negocjował z Radą zwiększenie budżetu. 

Zakończenie negocjacji spodziewane jest 20 marca, tak by Parlament Europejski mógł w kwietniu  przegłosować przyjęte porozumienie.

Panuje przekonanie, że eurodeputowanym uda się zwiększyć wydatki co najwyżej w takich dziedzinach jak polityka zagraniczna, programy edukacyjne oraz wsparcie innowacyjności i badań. Polityki te najbardziej ucierpiały w wyniku cięć w stosunku do pierwotnej wersji projektu budżetu, przedstawionej przez Komisję Europejską.

Janusz Lewandowski powiedział, że będzie zabiegał o zwiększenie wydatków na politykę spójności, czyli na wyrównywanie szans najbiedniejszych regionów w UE, a wiec przede wszystkim w nowych państwach Unii. "A już na pewno nie może być mowy o cięciach w spójności" - podkreślił.

Inga Czerny

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rozpoczęły się negocjacje w sprawie budżetu UE