Rozwiewają się czarne chmury nad chmurą

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2015-12-28 22:00

To nie niższe koszty czy łatwość obsługi, ale bezpieczeństwo przekonuje małe firmy do chmury.

W 2014 r. światowe media raz po raz donosiły o wielkich firmach: e-commerce’owych, finansowych, a nawet filmowych, które doświadczały wycieków danych przechowywanych w chmurze obliczeniowej. Efekt: na początku tego roku nawet mniejsze przedsiębiorstwa odnosiły się do tej technologii z rezerwą. Dotyczyło to także Polski. Dziś po obawach związanych z cloud computingiem nie ma już śladu, bo rynek IT tworzy coraz doskonalsze mechanizmy obronne — twierdzą przedstawiciele branży IT w naszym kraju.

— Jak wynika z naszych badań, aż 99 proc. spółek uwzględnia chmurę w swojej strategii. Wypływa to głównie z konieczności cięcia kosztów i upraszczania procesów biznesowych, a także ze wzrostu wymagań wobec systemów IT i zmiany preferencji pracowników — mówi Tomasz Niebylski, dyrektor ds. wsparcia sprzedaży w SAP Polska. Żadne zalety cloudu nie rozproszyłyby jednak wątpliwości biznesowych maluchów, gdyby nie nacisk dostawców na bezpieczeństwo informatyczne.

— Za większością przypadków utraty kontroli nad systemami IT i informacjami niejawnymi stoi niekompetentny człowiek. Specjalistom z dziedziny security w dużym stopniu udało się zneutralizowaćten czynnik. Środek do celu to m.in. zapewnienie bezpiecznego dostępu do danych za pośrednictwem telefonów, tabletów i komputerów przenośnych — twierdzi Maciej Nuckowski, dyrektor działu usług Xerox Polska. Małe przedsiębiorstwa często stawiają na model hybrydowy, czyli tylko część swoich zasobów IT powierzają zewnętrznym partnerom.

— Takie podejście umożliwia dopasowanie usługi do potrzeb klienta przy minimalizacji nakładów finansowych. Co jest jednak w tym modelu najważniejsze — istotne dane pozostają w firmie i pod jej pełną kontrolą — zachwala Jarosław Domińczak, dyrektor centrum danych w MakoLabie. © Ⓟ