Zdaniem wielu analityków, cytowanych przez amerykańską prasę, fuzja medialnego giganta i największego dostawcy Internetu w USA okazała się jednym z najmniej udanych posunięć w tej branży. Warta 129 mld dol. transakcja została przeprowadzona na szczycie tzw. bańki internetowej. Rynek internetowy załamał się kilka miesięcy po finalizacji fuzji, a obie firmy straciły na połączeniu.
Obecnie do Time Warner należy 95 proc. akcji AOL. Właścicielem pozostałych
udziałów jest Google. Time Warner ma je wykupić przed wyodrębnieniem
internetowego ramienia. (LL)