Od lat polskie firmy nie mogą doczekać się odzyskiwania podatku VAT w szybkim terminie, co poprawiałoby ich płynność finansową. Ta bolączka może stać się wręcz gigantycznym problemem w czasie kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią koronawirusa. Organizacje biznesowe oczekiwały, że rząd w tzw. tarczy antykryzysowej istotnie skróci termin zwrotu VAT. Na razie bezskutecznie.

Z powagi sytuacji zdaje sobie sprawę Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO). Oficjalnie wystąpił do Tadeusza Kościńskiego, ministra finansów, o uproszczenie i przyspieszenie procedury zwrotu podatku od towarów i usług. Tym samym poparł apele organizacji przedsiębiorców a także władz samorządowych.
„Szybszy zwrot podatku VAT, szczególnie w sytuacji zmniejszonych przychodów, ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania płynności finansowej wielu firm (szczególnie mikrofirm) i utrzymania się na rynku”- czytamy w piśmie do ministra finansów.
RPO przypomina, że podstawowym terminem zwrotu VAT jest 60 dni lecz jest on przedłużany przez organy skarbowe w przypadku wątpliwości co do zasadności udzielenia zwrotu. „Dość często dochodzi bowiem do sytuacji, w których wielu przedsiębiorców czeka na zwrot podatku kilka lat, z uwagi na przedłużające się postępowanie kontrolne – o czym świadczą skargi przedsiębiorców wpływające do mojego Biura” - pisze Adam Bodnar.
Argumentuje, że sytuacja firm które wniosły o przyspieszone zwroty VAT może pogorszyć się z powodu niewydolności pracy urzędów skarbowych w czasie ograniczeń wynikających z pandemii (praca zdalna, rotacyjny system pracy) czyli nie będą mogły uzyskać zwrotów VAT w oczekiwanym terminie.
RPO podkreśla w swym piśmie, że rząd zapowiadał bieżące analizy sytuacji w gospodarce i ocenę funkcjonowania tzw tarczy antykryzysowej. Stwierdził, że uproszczenie procedury zwrotu VAT jest bardzo oczekiwane przez przedsiębiorców. „Zwracam się do Pana Ministra z prośbą o poinformowanie, czy w resorcie finansów rozważane jest wprowadzenie rozwiązań umożliwiających uproszczenie procedury zwrotu VAT oraz skrócenie terminu jego zwrotu” - czytamy w piśmie Adama Bodnara.