RPP chce szybkiego przyjęcia euro w Polsce

opublikowano: 2002-05-16 19:35

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) opowiada się za jak najszybszym przyjęciem przez Polskę euro po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej, poinformowała RPP w komunikacie wydanym po swym czwartkowym posiedzeniu.

Rada zaproponowała też rządowi, by walutę na spłatę długu zagranicznego kupował on na rynku walutowym, a nie od Narodowego Banku Polskiego. W ten sposób będzie mógł wpływać na osłabienie złotego, z którego siły jest niezadowolony.

"Rada dyskutowała o strategii dochodzenia Polski do członkowstwa w Unii Gospodarczej i Walutowej uznając, że najlepszym dla kraju rozwiązaniem byłoby możliwie szybkie, po uzyskaniu członkostwa w Unii Europejskiej, przyjęcie wspólnej waluty europejskiej - euro" - podała RPP.

Polska planuje wejść do Unii Europejskiej w 2004 roku, a wejście do Unii Monetarnej mogłoby wówczas nastąpić najwcześniej w 2006 roku po spełnieniu warunków określonych traktatem z Maastricht.

Inflacja musi więc być nie wyższa niż o 1,5 punktu procentowego od średniej stopy inflacji w trzech krajach Unii gdzie jest ona najniższa, a deficyt budżetu nie może przekroczyć trzech procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Ostatnio Komisja Europejska oświadczyła, że kraje kandydackie nie powinny się spieszyć do unii walutowej jeżeli miałoby się to odbyć kosztem wzrostu gospodarczego. RPP odniosła się też do nawoływań rządu o działania zmierzające do osłabienia złotego.

W piątek minister finansów zamierza spotkać się z szefem NBP, by przedstawić mu swą propozycję zmian w polityce kursowej. Minister jest niezadowolony z poziomu złotego, który - uważa - jest zły dla eksporterów.

Rada ponownie oświadczyła na to, że Polska powinna zmierzać do zrównoważenia wydatków i przychodów budżetowych.

"(...) równoważenie budżetu - konieczne dla szybkiego przyjęcia euro - sprzyjać będzie eliminacji nadmiernej presji na umacnianie się polskiej waluty" - podała RPP.

Jednocześnie Rada proponuje, by w celu wpłynięcia na poziom kursu złotego w kierunku postulowanym przez rząd, dewizy potrzebne na spłaty i obsługę długu zagranicznego były kupowane przez rząd na rynku walutowym, a nie w Narodowym Banku Polskim.

Rada podała też, że zajęła się w czwartek przyjęciem sprawozdania z wykonania założeń polityki pieniężnej w 2001 roku i działalności NBP w 2001.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))