WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie zdecydowała się w piątek na kolejną w tym roku redukcję stóp procentowych gdyż obawia się utrzymania wysokiego deficytu sektora finansów publicznych w 2003 roku. RPP wskazuje też na niepewność co do kształtowania się złotego w przyszłości i spadek dynamiki depozytów.
Deficyt budżetu na 2003 rok planowany jest na 43 miliardy złotych, ale nowy minister finansów zapowiedział, że chce go zmniejszyć poprzez wzrost przychodów.
RPP podała też, że na jej decyzję wpływ miało utrzymywanie się wysokiej dynamiki pieniądza gotówkowego w obiegu oraz to, że nie ujawniły się jeszcze skutki poprzednich obniżek stóp - łącznie o 10,5 punktu procentowego od lutego 2001.
"Perspektywa utrzymania deficytu sektora finansów publicznych w warunkach założonego wzrostu gospodarczego w 2003 roku stanowi zasadnicze ograniczenie pola manewru dla polityki pieniężnej" - podała RPP w komunikacie.
"(...) znaczne osłabienie się kursu złotego, zwłaszcza względem euro w ostatnich tygodniach zwiększa niepewność co do kształtowania się kursu złotego w przyszłości. Pełne skutki dokonanych od lutego 2001 roku obniżek stóp procentowych (...) jeszcze się nie ujawniły" - podała RPP.
Najnowsze dane ekonomiczne nieco wzmacniają sygnały ożywienia gospodarczego, podała też RPP. W czerwcu produkcja przemysłowa wzrosła o 2,2 procent rok do roku podczas gdy analitycy spodziewali się spadku.
Decyzja RPP była zgodna z oczekiwaniami analityków, którzy sądzą, że w tym roku nastąpi jeszcze redukcja stóp o 50-100 punktów bazowych. Na obniżkę przyjdzie jednak poczekać zapewne do czasu gdy Rada zapozna się z projektem budżetu państwa na 2003 rok, sądzą analitycy.
Następne posiedzenie RPP zaplanowano na 27-28 sierpnia.
Główna stopa rynkowa wynosi nadal 8,5 procent, a nastawienie w jej polityce pozostaje neutralne.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))