RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 26-10-2005, 14:50

Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe bez zmian i utrzymała łagodne nastawienie w polityce pieniężnej, zgodnie z oczekiwaniami rynku. Podstawowa stopa NBP będzie nadal na poziomie 4,5 proc.

Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe bez zmian i utrzymała łagodne nastawienie w polityce pieniężnej, zgodnie z oczekiwaniami rynku. Podstawowa stopa NBP będzie nadal na poziomie 4,5 proc.

    W czerwcu dodatkowo Rada zmieniła nastawienie w polityce monetarnej z neutralnego na łagodne.

    NBP podał w środowym komunikacie, że stopa 7-dniowych interwencji będzie wynosić nadal nie mniej niż 4,50 proc., stopa lombardowa 6,0 proc., redyskontowa 4,75 proc., zaś depozytowa 3,0 proc.

    Rada od początku 2005 roku pięć razy (marzec, kwiecień, czerwiec, lipiec, sierpień) obniżyła stopy procentowe. Stopa interwencyjna w konsekwencji tych redukcji spadła łącznie w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy o 200 pb., do 4,5 proc.

    RPP poda uzasadnienie do decyzji w środę na konferencji prasowej o 16.00.

    Poniżej opinie analityków dotyczące październikowej decyzji RPP.

    PIOTR SOROCZYŃSKI, BOŚ:    "Najprawdopodobniej chodzi o to, że faktycznie RPP zdecydowała się poczekać na rozstrzygnięcia polityczne, one są istotne. W tej chwili ważą się losy koalicji. Luzowanie polityki w tej chwili nie jest wskazane. Być może RPP chce poczekać także na dane o rachunkach narodowych i raport o inflacji i dopiero wtedy zdecyduje co dalej.

    Coraz silniejsze też są spekulacje, kiedy europejskie władze monetarne powrócą do podnoszenia stóp. Nadal wierzę w obniżkę stóp w Polsce do końca roku"

    PIOTR BIELSKI, BZ WBK:    "Decyzja o tym, że RPP powstrzyma się, była powszechnie spodziewana. Argumenty, jakie skłoniły RPP to po pierwsze ostatnie dane miesięczne, które były niejednoznaczne i nie zmieniły bilansu ryzyk. RPP czeka na listopadowe dane o PKB, czy nie ma zagrożenia dla wzrostu i inflacji.

    Po drugie również obecna sytuacja polityczna była jednym z czynników, jakie RPP wzięła pod uwagę. Widać, że rynki nerwowo reagują na tworzenie rządu i reagują osłabieniem kursu, a on nie jest obojętny dla inflacji.

    Utrzymanie łagodnego nastawienia świadczy, że perspektywy inflacyjne postrzegane są pozytywnie"  

    RYSZARD PETRU, BANK BPH:

    "Ta decyzja jest zgodna z oczekiwaniami. W sytuacji, kiedy nie ma koalicji oraz istnieje niepewność fiskalna, nikt nie oczekiwał obniżki stóp procentowych oraz zmiany nastawienia. Również dane makroekonomiczne nie uzasadniały decyzji o obniżce.

    Do obniżki stóp dojdzie prawdopodobnie w listopadzie, choć nie jest to już tak oczywista decyzja, jak tydzień temu".

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane