Notowania rubla spadły do 38,8330 wobec koszyka dolarów i euro. Jest najsłabszy od kwietnia 2009 roku. Za euro trzeba zapłacić 45,444 rubli, a za dolara 33,4225 rubli.
Minister finansów Anton Siluanow poinformował, że Rosja doda ekwiwalent 200 mld rubli (6 mld USD) do swojego Funduszu Rezerwowego, który inwestuje w aktywa denominowane w obcych walutach. Obecnie fundusz dysponuje 87,4 mld USD.
Ogłoszona kwota zwiększenia funduszu jest czterokrotnie większa od anonsowanej w grudniu. Rząd Rosji może sobie na to pozwolić, bo w ubiegłym roku pożyczył rekordowe 815 mld rubli na krajowym rynku.