Notowania rubla około godziny 12.00 polskiego czasu spadały o około 0,4 proc. do 64,38 za USD po tym jak we wtorek odnotowały wzrost rzędu 2,2 proc.

Nomura podkreśla, że ostatni rajd na rublu pozostawił inwestorów w pobliżu ich limitów inwestycyjnych w tę walutę.
Będzie trudno o dalsze wzmocnienie rubla z obecnych poziomów, gdyż pozycjonowanie staje się coraz cięższe, a także dlatego, że rynek zdaje sobie sprawę, że decydenci raczej wolą słabszego rubla, biorąc pod uwagę kwestie konkurecji eksportowej – napisał w komentarzu Dymitr Petrow, analityk Nomura z Londynu.
