Sędzia Carl Nichols uznał, że pozew Dominion właściwie wskazuje jak oskarżenia Giulianiego o udział firmy w sfałszowaniu wyborów prezydenckich zagroziły jej kondycji finansowej.
Werdykt niej jest zaskoczeniem, bo Nichols wcześniej podjął podobne decyzje w sprawie, które Dominion wytoczył innej prawniczce Trumpa, Sidney Powell oraz Mike’owi Lindellowi, szefowi MyPillow. Oboje twierdzili, że firma zapewniająca maszyny do głosowania była uczestnikiem konspiracji, która miała na celu sfałszowanie wyborów prezydenckich w USA, aby nie wygrał ich Donald Trump.
- Powell, Giuliani i Lindell twierdzili zgodnie, że maja dowody potwierdzające ich oskarżenia – wskazał w decyzji sędzia Nichols.
W ubiegłym tygodniu Dominion wystąpiło z nowymi pozwami. Oskarżyło o zniesławienie Newsmax Media oraz właściciela One America News Network. Spółka pozwala także Fox News.
