W jego pracach, które potrwają do soboty, weźmie udział około 300 polityków, politologów i ekonomistów z kilkudziesięciu krajów. Do miasta nad Newą przyjedzie także ponad 700 przedstawicieli rosyjskiego i światowego biznesu.
Polskę reprezentować będzie wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. W Petersburgu oczekiwani są też wiceprezesi Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) - Radosław Dudziński i Mirosław Szkałuba.
Oficjalne otwarcie Forum nastąpi w piątek rano. Na czwartek organizatorzy zaplanowali tylko dwie dyskusje panelowe na temat współpracy Rosji z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi. W pierwszej uczestniczyć będzie komisarz UE ds. handlu Catherine Ashton, a w drugiej - przedstawiciel handlowy USA Ron Kirk.
Pierwszy dzień obrad, który poprowadzi rosyjska minister rozwoju gospodarczego Elwira Nabiullina, będzie poświęcony problemom ekonomicznym. Uczestnicy będą dyskutować m.in. o wnioskach na przyszłość, wynikających ze światowego kryzysu gospodarczego. Głównym mówcą będzie prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew.
W jednym z paneli - na temat skali i granic interwencji państwa w warunkach gospodarki rynkowej - głos zabierze Pawlak.
Sobota w całości poświęcona ma być problemom finansowym, zaś moderatorem dyskusji będzie wicepremier i minister finansów Rosji Aleksiej Kudrin. Pokryzysowa architektura finansowa, przyszłość walut rezerwowych i przyczyny osłabienia walut narodowych - to tylko niektóre z zapowiedzianych tematów.
Forum będzie też tradycyjnie okazją do rozmów dwustronnych. Wicepremier Pawlak poinformował we wtorek, że z przedstawicielami rządu Rosji będzie rozmawiał o planach Sbierbanku wobec polskich fabryk Opla. Ten rosyjski bank w konsorcjum z austriacko-kanadyjskim koncernem Magna ma wkrótce przejąć od amerykańskiego General Motors kontrolę nad zakładami GM w Europie.
Wcześniej Pawlak zapowiedział, że w Petersburgu spotka się z rosyjskim ministrem energetyki Siergiejem Szmatko i - prawdopodobnie - wicepremierem Igorem Sieczinem. Tematem tych rozmów mają być problemy dostaw rosyjskiego gazu ziemnego do Polski. Wicepremier nie wykluczał także spotkania z prezesem Gazpromu Aleksiejem Millerem.
W ślad za XIII Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu - w sobotę - zbierze się I Światowe Forum Zbożowe. Jego tematem mają być problemy handlu zbożem w warunkach kryzysu. Anonsowany jest udział przedstawicieli resortów rolnictwa, biznesmenów i ekspertów z ponad 40 krajów.
Swój udział w Forum zapowiedział polski minister rolnictwa Marek Sawicki.
Gubernator Petersburga Walentina Matwijenko nie wykluczyła, że wyniku tego drugiego forum, które potrwa do niedzieli, powstanie "pool zbożowy", który - jak zauważyła - śmiało można nazwać "zbożowym OPEC". Według Matwijenko, nadszedł już bowiem czas, aby zacząć regulować zagadnienia eksportu zboża, polityki cenowej i jakości zboża.
Rosja jest dzisiaj jednym z największych producentów i eksporterów zboża na świecie. W 2008 roku zebrała 108,1 mln ton zboża, z czego ponad 20 mln ton przeznaczyła na eksport. W poprzednim roku sprzedała na rynkach światowych 17 mln ton zboża.
Wejście do "zbożowego poolu" Rosja zaproponowała już Ukrainie i Kazachstanowi. Te trzy kraje kontrolują razem ok. 20 proc. światowego eksportu zboża.
Jerzy Malczyk (PAP)