Rusza nowa akcja antypiracka BSA

Radosław Omachel
opublikowano: 2001-02-05 00:00

Rusza nowa akcja antypiracka BSA

Rusza druga antypiracka kampania organizowana przez Business Software Alliance (BSA). W ramach akcji do polskich firm trafi 50 tysięcy kaset z filmem obrazującym konsekwencje korzystania z nielegalnych kopii oprogramowania. Do rozpropagowania akcji BSA wykorzysta też radio i billboardy w większych miastach Polski.

Pierwszą antypiracką akcję Business Software Alliance, organizacja zrzeszająca producentów i dystrybutorów oprogramowania, przeprowadziła jesienią 2000 roku.

— Po zakończeniu jesiennej akcji wraz z policją przeprowadziliśmy ponad 30 kontroli. W czterech firmach nie znaleziono ani jednej nielegalnej kopii. To istotna poprawa. Mamy sygnały, że akcja spotkała się z pozytywnym odzewem i przynosi efekty, dlatego teraz zwiększamy jej zakres — tłumaczy Krzysztof Janiszewski, reprezentujący w BSA firmę Microsoft.

Dalsze postępowanie

Na linię antypiracką (numer tel. 0 22 661 555 12) zadzwoniło około 500 osób. Zdecydowaną większość stanowiły telefony z zapytaniami, choć w wyniku zdobytych tą drogą informacji podjęto także kilka postępowań. BSA w różnym zakresie uczestniczy obecnie w prawie 300 postępowaniach.

— Polskie uregulowania prawne nie są problemem. Trudności sprawia natomiast ich egzekwowanie. Kierowanie sprawy na drogę postępowania cywilnego wiąże się z kilkuletnim oczekiwaniem na rozstrzygnięcie. Do tej pory w sprawach o wykorzystywanie nielegalnego oprogramowania wydano 20 wyroków pozbawienia wolności i grzywny, ale większość w zawieszeniu — twierdzi Mikołaj Sowiński z kancelarii Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak.

W celu przybliżenia problematyki i zwiększenia efektywności wymiaru sprawiedliwości, BSA prowadzi seminaria wśród prokuratorów i sędziów. Organizacja współpracuje też z Ministerstwem Sprawiedliwości i Koalicją Antypiracką (zrzeszającą także producentów muzycznych i filmowych).

Hossa płaci

Jak wynika z informacji opublikowanych przez BSA, w wyniku jesiennej akcji nielegalne oprogramowanie znaleziono między innymi w siedzibie wydawnictwa jednego z ogólnopolskich miesięczników branży teleinformatycznej. Nielicencjonowane kopie odkryto też w siedzibie jednej z regionalnych kas chorych w południowo-zachodniej Polsce oraz międzynarodowej firmie z branży spożywczej. Rekordową sumę, trzystu tysięcy złotych odszkodowania, na rzecz BSA zapłaciła Grupa Inwestycyjna Hossa.

Efektywność kampanii jest trudna do określenia, ale skoro druga edycja prowadzona będzie z większym rozmachem, może świadczyć o tym, że korzyści są zauważalne. Producenci oprogramowania są zresztą wystarczająco zdeterminowani. Straty, jakie ponieśli z powodu działalności piratów w 1999 roku, szacują na 160 mln USD (670 mln zł).