Rusza walka z zatorami płatniczymi

Jarosław Królak
21-06-2018, 22:00

Resort przedsiębiorczości zabrał się za tworzenie przepisów mających skuteczniej zwalczać zatory płatnicze. Słusznie, bo problem narasta.

W środku wakacji Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPIT) planuje finiszować z projektem przepisów ukierunkowanych na ograniczenia zatorów płatniczych w relacjach między przedsiębiorcami. Biuro prasowe resortu poinformowało „PB”, że przeprowadzono analizy propozycji zmian, jakie napłynęły z rynku, i przystąpiono do pisania projektu. „Obecnie trwają prace nad projektem zmian przepisów. MPiT planuje przekazanie projektu ustawy do konsultacji publicznych i uzgodnień na początku sierpnia 2018 r.”.

Nietypowy tryb:
Zobacz więcej

Nietypowy tryb:

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, kierowane przez Jadwigę Emilewicz, zdecydowała się na nietypowy tryb przygotowania przepisów. Zaczęło od zapytania co i jak należałoby zmienić. Fot. Marek Wiśniewski

Ministerstwo postanowiło dokonać systemowych zmian prawnych, które pozwolą skutecznie walczyć z zatorami. Poinformowało o tym dziennikarzy w połowie kwietnia. Wtedy też umożliwiło zainteresowanym (ekspertom, przedsiębiorcom, organizacjom biznesowym) przesyłanie przez miesiąc pomysłów i propozycji rozwiązań prawnych, które mogłyby pomóc firmom.

Przyjmowanie propozycji zakończyło się 16 maja. „Jesteśmy bardzo zadowoleni z działania tego mechanizmu. Podobny tryb konsultacji będziemy prowadzili przy większej ilości spraw” — informuje biuro prasowe.

Najczęściej u zgłaszających powtarzało się siedem sposobów ograniczania zatorów płatniczych. MPIT je analizuje i gdy projekt będzie gotowy, dowiemy się, na jakie metody postawiło.

Z zatorami płatniczymi próbował walczyć każdy kolejny rząd — zwykle z marnymi skutkami. Eksperci zawsze podkreślali, że praktycznie nie da się tego problemu załatwić przepisami prawa, ponieważ realia rynkowe i tak wszystko zweryfikują.

Z badania „Portfel należności polskich przedsiębiorstw”, przeprowadzanego cyklicznie przez Krajowy Rejestr Długów oraz Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych, wynika, że skala zatorów jest zawsze silnie powiązana z koniunkturą gospodarczą. W okresie spowolnień problem narasta, zaś maleje w okresie dobrej koniunktury.

Dlatego niepokojące mogą być sygnały płynące z najnowszego badania. Okazuje się, że w pierwszym kwartale 2018 r., czyli w trwającym od dłuższego czasu okresie dobrej koniunktury w polskiej gospodarce, wzrosły opóźnienia płatnicze w firmach. Przedsiębiorcy muszą ponosić coraz wyższe koszty zatorów (7,3 proc. wszystkich kosztów działalności).

W porównaniu z IV kw. 2017 r. odsetek przeterminowanych należności w portfelu firm zwiększył się o 0,4 pkt. proc. Oznacza to, że na każde 1000 zł z wystawionej faktury do wierzyciela nie trafia aż 227 zł. To najgorszy wynik od dwóch lat. Rośnie też liczba niewypłacalnych firm w branży budowlanej, która zawsze była swoistym papierkiem lakmusowym sytuacji gospodarczej. W kwietniu 2018 r. było ich dwa razy więcej niż rok temu.

100 mld zł Tyle wynoszą roczne koszty zatorów płatniczych dla polskich firm...

26,4 proc. ...a taki ich odsetek nie może z tego powodu spłacać zobowiązań

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rusza walka z zatorami płatniczymi