Niemiecki koncern RWE później niż planował uruchomi rynek handlu energią w krajach Europy Wschodniej. Powodem są niesprzyjające temu obecnie warunki prawne.
W marcu tego roku RWE rozpoczął przegląd regulacji prawnych na sześciu wschodnioeuropejskich rynkach. Wiązało się to z planami otwarcia na Słowacji regionalnego centrum handlu energią. Koncern zdecydował się je opóźnić. Okazało się bowiem, że sytuacja prawna na poszczególnych rynkach nie sprzyja takiej działalności. Chodzi m.in. o wymóg zawierania kontraktów w językach poszczególnych krajów oraz zatrudniania miejscowych pracowników.
Ralf Schaefer, rzecznik RWE Trading powiedział, że dodatkowe koszty, które pociągnęłoby za sobą spełnienie lokalnych wymogów prawnych, nie pozwoliłyby na osiągnięcie zysku z handlu energią. Zwrócił jednocześnie uwagę, że większość z nich narusza zasady prawne Unii Europejskiej, co pozwala oczekiwać, że zostaną one zmienione.
- Pomimo całej euforii związanej z rozszerzeniem Unii Europejskiej, obecne ramy polityczne nie pozwalają na rozszerzenie naszej działalności na te rynki – powiedział Stefan Judisch, dyrektor zarządzający RWE Trading.
MD, Bloomberg