
We wtorkowy poranek indeks Hang Seng China Enterprises spadał o około 1,5 proc. tracąc część zysków wygenerowanych podczas poprzednich pięciu sesji. W tym okresie wskaźnik wzrósł o blisko 14 proc. Z kolei inny wskaźnik chińskich akcji technologicznych w Hongkongu traci dzisiaj około 2,4 proc.
Tymczasem indeks CSI 300 parkiety w Szanghaju spadł o 1,2 proc. w efekcie czego zyski jakie stały się jego udziałem w listopadzie zmniejszyły się poniżej 7 proc.
Inwestorów przestraszyły informacje o największym od kwietnia br. dziennym wzroście liczby nowych zakażeń koronawirusem. Rozwiewają one resztki nadziei na zmianę dotychczasowej polityki „zero Covid”, która skutecznie utrudnia życie tak przedsiębiorcom, jak i zwykłym ludziom, w tym pracownikom.
Mimo wtorkowego osłabienia, indeks technologiczny Hang Seng nadal znajduje się o około 20 proc. powyżej październikowego dołka, zaś – jak podkreśla Bloomberg – co najmniej trzy kluczowe wskaźniki techniczne wskazują na dalszy wzrost cen akcji onshore.
