Rynek balansuje na skraju przepaści

Adrian Boczkowski
30-06-2008, 00:00

WIG20 zdołał obronić w piątek 2,6 tys. pkt. Nie świadczy to jednak o sile naszego parkietu. Tańczymy wciąż w rytm muzyki płynącej z innych, znacznie większych giełd. Niestety, w tej zabawie fundamenty przestały się liczyć.

Inwestorzy kończyli zeszły tydzień w minorowych nastrojach. Na światowe indeksy znów niekorzystny wpływ miała drożejąca ropa. Czarne złoto z dostawą w sierpniu przekroczyło 142 dolary za baryłkę. Z pewnością pierwsze skrzypce grali spekulanci, ale i tak giełdy zareagowały nerwowo. Rynek terminowy wpływa przecież na ceny bieżące, a te mają już bezpośrednie przełożenie na ceny paliw kupowanych na stacjach benzynowych. Abstrahując od spodziewanych skutków makroekonomicznych, w oczach graczy znacznie stopniały już zyski producentów samochodów czy linii lotniczych.

Ujemny bilans tygodnia przypieczętowały w piątek negatywne informacje napływające ze Starego Kontynentu. Francuska sieć hipermarketów Carrefour zmniejszyła prognozę zysku na ten rok, którą upubliczniła zaledwie przed miesiącem. Mnożyły się również spekulacje na temat powiększających się strat sektora finansowego i koniecznego uzupełniania kapitałów banków. Dodatkowo, nastroje konsumentów ze strefy euro okazały się najgorsze od trzech lat.

Nie dziwi więc, że większość indeksów spadała. Powtórzyła się niestety sytuacja, w której polscy inwestorzy oberwali najmocniej, chociaż to nie u nas rozgrywa się akcja dramatu związanego z kryzysem sektora finansowego i nieruchomości. W czwartek mogło wydawać się, że nad Wisłą brakuje już sprzedających. WIG20 obrał kierunek północny i na przekór innym parkietom nieśmiało się zazielenił. Radość byków nie trwała jednak długo, bo już w piątek znów przodowaliśmy w spadkach. W rezultacie WIG20 spadł w zeszłym tygodniu o 3,3 proc., a indeks szerokiego rynku — WIG — o 3,8 proc. Tymczasem londyński FTSE stracił zaledwie 1,3 proc., niemiecki DAX i francuski CAC — po 2 proc., a węgierski BUX zyskał 0,3 proc.

Adrian Boczkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Rynek balansuje na skraju przepaści