Rynek boi się akcji menedżerskich Kęt

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-03-07 00:00

Dzisiaj na rynku giełdowym zadebiutuje 200 tys. akcji serii C Grupy Kęty, stanowiących około 2 proc. kapitału zakładowego. Walory te znajdują się w posiadaniu członków zarządu spółki. Obejmowali je oni w końcu lutego w ramach opcji menedżerskiej po cenie 34,5 zł, czyli około 38 proc. taniej niż wynosi obecny kurs spółki na GPW.

Przy niskiej płynności charakteryzującej notowania Kęt, sprzedaż nawet niewielkiej części tego pakietu może mieć znaczący wpływ na zachowanie kursu. Analizując zachowanie wyceny akcji w ostatnich tygodniach można dojść do wniosku, że rynek obawia się nadpodaży walorów.

Tych obaw nie podzielają analitycy. Uważają, że nie dojdzie do natychmiastowej sprzedaży akcji przez władze firmy. Członkowie zarządu najprawdopodobniej będą pozbywać się tych walorów dopiero w drugim półroczu, na kiedy to planowane jest objęcie kolejnej transzy walorów Kęt w ramach opcji menedżerskiej.

Na początku lutego członkowie zarządu spółki sprzedali 127 tys. akcji swojej spółki po średniej cenie 57 zł. W ten sposób pozyskali środki na objęcie opcji menedżerskiej. Nabyte 200 tys. akcji to pierwsza część z puli 430 tys. akcji serii C (około 4 proc. kapitału). Pełna wartość opcji zamyka się kwotą 15,5 mln zł. Pierwotnie opcja miała zostać zrealizowana jesienią ubiegłego roku. Jednak rada nadzorcza firmy przedłużyła program do końca 2003 r. Termin objęcia walorów przez zarządzających jest dla nich bardzo sprzyjający. Od października 2002 r. cena akcji Kęt wzrosła o blisko 27 proc.

W opinii analityków, władze Kęt wstrzymają się ze sprzedażą akcji ze względu na dobre perspektywy spółki zajmującej się produkcją wyrobów aluminiowych. Prognoza finansowa na ten rok zakłada osiągnięcie 634 mln zł przychodów oraz 57 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Szacowany wzrost zysku w porównaniu z wynikiem netto w 2002 r. wynosi 30 proc. Pozytywny wpływ na generowane wyniki powinny mieć m.in. wysokie notowania euro wobec dolara. Przychody spółki nominowane są bowiem w walucie Unii Europejskiej, natomiast w strukturze kosztów dominuje waluta amerykańska.

W przypadku ostatnich rekomendacji dla walorów Kęt większość wycen została podniesiona. W lutowym raporcie DM Millennium cenę docelową akcji Kęt ustalono na poziomie 63 zł. Ostatnie zachowanie kursu „aluminiowych” akcji nie potwierdza optymizmu specjalistów giełdowych, którzy oczekują dalszego wzrostu wartości walorów. Silny trend wzrostowy rozpoczęty na jesieni ubiegłego roku wyraźnie wytracił impet. Wzrost zatrzymał się w okolicy 59 zł. Powstrzymanie zwyżki świadczy o sile bariery podażowej na tym poziomie. Tymczasem jej pokonanie pozwoliłoby na kontynuację wzrostu nawet w okolice maksimów z 2000 r. — 70 zł. W efekcie, od połowy lutego notowania Kęt utrzymują się w trendzie bocznym. Zapowiedzią pogorszenia koniunktury na tych walorach będzie spadek poniżej 55 zł.