Rynek czeka na korektę
Spadkowy trend kursu euro był kontynuowany przez większą część tygodnia. Negatywne nastawienie do europejskiej waluty dominowało do tego stopnia, że nawet spadek kursu na Wall Street i dobre wskaźniki gospodarcze nie mogły zapobiec testowaniu nowych historycznych minimów w środę i czwartek, kiedy kurs osiągnął poziom EUR/USD 0,8848.
Dalsze spadki powstrzymały oferty kupna składane przez europejskie narodowe banki centralne na poziomach EUR/USD 0,8835 i 0,8850. Według rynkowych pogłosek, obecność banków centralnych zaznaczyła się także w piątek. Dziś już wiadomo, że były to operacje komercyjne i to na niewielkie kwoty. Reakcja rynku była jednak nerwowa, kurs podskoczył prawie o 1 cent zaraz po pojawieniu się informacji.
PRZED weekendem inwestorzy realizowali zyski. Rozpoczął się korekcyjny ruch w górę. Euro aprecjonowało także w stosunku do funta i jena. W piątek o godzinie 15.00 waluta europejska była w stosunku do dolara kwotowana na poziomie EUR/USD 0,9000. Euro aprecjonowało także w stosunku do jena i funta.
POD KONIEC tygodnia wsparcia dla euro dostarczyli europejscy politycy i bank centralny. Premier Francji zaniepokojony rozwojem sytuacji na rynku walutowym przybliżył perspektywę dyskusji nad obecnymi poziomami kursu na forum międzynarodowym, później Wim Duisenberg, prezes ECB, starał się uspokajać Europejczyków, zapewniając, że bank centralny „bardzo uważnie” śledzi rozwój wypadków.
SPODZIEWAMY SIĘ, że wydarzenia na rynku walut zdominują poniedziałkowe obrady europejskich ministrów finansów „Ecofin”.
OCZEKUJEMY kontynuacji korekcyjnego ruchu do góry w ciągu pierwszych dni tygodnia. Kluczowe będzie zachowanie kursu przy poziomie EUR/USD 0,9020/35, który wyznacza górną linię trendu spadkowego. Jeżeli poziom ten zostanie przebity, wzrosty mogą sięgnąć do EUR/USD 0,9100.
Z DANYCH gospodarczych w tym tygodniu zwrócimy uwagę na niemiecką produkcję przemysłową, sprzedaż detaliczną i poziom cen producentów PPI w Stanach Zjednoczonych.