Rynek dobrze ocenia Internet w Softbanku
NA TOPIE: Aleksadner Lesz, prezes Softbanku, może być zadowolony. Nagroda otrzymana w Davos potwierdza trafność przyjętej strategii. fot. Grzegorz Kawecki
Jak oceniają analitycy, obecna strategia internetowa Softbanku ma dwukierunkowy charakter, a jej głównym celem jest zdobycie jak największych udziałów na jeszcze słabo rozwiniętym polskim rynku informatycznym.
ZGODNIE z zapowiedziami prezesa Aleksandra Lesza, działalność internetowa Softbanku będzie nakierowana przede wszystkim na szeroko rozumiany rynek finansowy i obsługę dużych klientów korporacyjnych. W pierwszym przypadku, w ciągu kilku miesięcy uruchomiony ma zostać portal oferujący w pełni profesjonalny serwis ekonomiczny. Jego rozwojem ma się zająć utworzona specjalnie w tym celu spółka zależna, w której Softbank chce kontrolować co najmniej 51 proc. udziałów. W tej sprawie prowadzone są obecnie negocjacje z ewentualnymi partnerami.
W PRZYPADKU podmiotów korporacyjnych, polityka Softbanku zmierzać ma w kierunku udostępnienia usług związanych z handlem elektronicznym typu „business to business“. Jak się wydaje jest to chyba najbardziej perspektywiczny segment rynku internetowego.
— Jak wskazują przykłady ze Stanów Zjednoczonych, stale wzrasta znaczenie handlu poprzez sieć. Duża dynamika rozwoju tego rynku daje nadzieję na przyjęcie się tej formy transakcji także i w Polsce. Pionierzy na pewno osiągać będą wysokie zyski — tłumaczy doradca inwestycyjny zajmujący się sektorem IT.
OSTATNIE zakupy, jakich dokonał Softbank (Mediabank) oraz dalsze plany ekspansji (przejęcie pakietu kontrolnego w spółkach Powszechny Dostęp do Internetu i Zeto-Rodan) można chyba traktować jako próby uzyskania wpływów w jak największej części polskiego rynku informatycznego.
JAK OCENIAJĄ niektórzy analitycy, o ile w przypadku Mediabanku, który może być dostarczycielem treści do serwisu finansowego będzie można mówić o zauważalnych i szybkich efektach tej inwestycji, o tyle w przypadku pozostałych, trzeba będzie na nie jeszcze trochę poczekać.
— Wejście kapitałowe do wspomnianych firm należy odczytywać zapewne jako plany zwiększenia w przyszłości przychodów z samego dostępu do Internetu. Dlatego mamy do czynienia z zakupami dostawców tego typu usługi — twierdzi jeden z londyńskich analityków.
UWAŻA ON, że pewne sprzeczności budzi szczególnie zapowiedź ograniczonego udziału w tworzeniu serwisu finansowego Polski OnLine, a zwłaszcza jej witryny internetowej. Jak bowiem wynikało z wcześniejszych zapowiedzi, to właśnie wokół tej spółki miała być skupiona działalność internetowa Softbanku.
Podejmowane przez spółkę kroki są pozytywnie oceniane przez zagranicznych inwestorów. Efektem tego jest choćby nagroda „Lider polskiego sektora IT 3 tysiąclecia”, jaką Softbank przywiózł z Davos.