Spadek pokazuje, jak dużą rolę w tym segmencie odgrywają Chiny. W czerwcu władze tego kraju zdecydowały o wstrzymaniu nowych instalacji w tym roku. Efektem będzie nadmiar paneli słonecznych na świecie i spadek ich cen, co jak zauważa BNEF, może zwiększyć popyt i spowodować odbicie rynku w przyszłym roku.
Pietro Radoia, analityk BNEF zwraca uwagę, że rola Chin w globalnym rynku będzie słabła i do 2020 roku będą miały w nim ok. 25 proc. W 2017 roku było to 50 proc.