Rynek IT najgorsze ma już za sobą

KA
opublikowano: 01-09-2010, 00:00

Wydatki na IT będą rosły. Co do tego wszyscy się zgadzają. Ale zdaniem analityków dużo wolniej niż sądzi sama branża IT.

Wydatki na IT będą rosły. Co do tego wszyscy się zgadzają. Ale zdaniem analityków dużo wolniej niż sądzi sama branża IT.

Według firmy PMR wartość polskiego rynku IT osiągnie w tym roku 25 mld zł. Oznacza to nieco ponad 3-procentowy wzrost w stosunku do roku 2009. Spadek sprzedaży, który w 2009 r. odnotowała branża IT był jednak tak duży, że mimo prognozowanego wzrostu, nawet nie zbliży się ona do wyniku za rok 2008, kiedy to wartość polskiego rynku IT osiągnęła niemal 27 mld zł.

Ankietowani przez PMR menedżerowie 200 największych polskich firm informatycznych są jednak dobrej myśli. Prognozowana przez nich na ten rok średnia dynamika wzrostu wynosi 7 proc., a więc jest dwukrotnie większa niż szacunki PMR. Na rok 2011 przewidują zaś aż 13-procentowy wzrost sprzedaży. Mimo widocznej w pierwszej połowie roku 2010 poprawy sprzedaży, nadal najbardziej konserwatywne przewidywania, co do rozwoju rynku IT w ciągu najbliższego roku mają dystrybutorzy sprzętu.

Z prognoz PMR wynika, że rynek sprzętu, który najbardziej ucierpiał na skutek kryzysu, będzie również najszybciej odrabiał straty w latach 2010-2011. Klienci biznesowi, którzy masowo opóźniali wymianę komputerów, będą z większą częstotliwością dokonywać zakupów. Dojdzie więc do rzadko spotykanej na polskim rynku IT sytuacji, kiedy to dynamika rynku sprzętu będzie w tych dwóch latach relatywnie najwyższa, w porównaniu z rynkiem oprogramowania i usług IT. W perspektywie 3-4 lat najbardziej prawdopodobne jest jednak, że zarówno usługi jak i oprogramowanie będą się rozwijać w szybszym tempie niż rynek sprzętu, który po dwóch latach bardziej intensywnych wzrostów wyhamuje. Powodem będzie rosnące nasycenie komputerami w gospodarstwach domowych i presja na ceny, co pomimo wzrostu sprzedaży w sztukach przełoży się na niższe wyniki wartościowo.

Analitycy PMR podkreślają, że biorąc pod uwagę lepsze niż wcześniej prognozowali wyniki makroekonomiczne, zdecydowanie nie ma obecnie podstaw by zakładać stagnację na rynku IT w Polsce. Ich zdaniem, najbardziej prawdopodobny scenariusz na kolejne lata to stopniowy powrót do dwucyfrowej dynamiki wzrostu, która nastąpi już w latach 2012-2014.

— Niewykluczone, że rynek IT może rozwijać się nawet szybciej niż przewidujemy i skuteczniej odrabiać zaległości z okresu spowolnienia. Szczególnie w przypadku bardziej dynamicznej sprzedaży komputerów i większej liczby nowych projektów wdrożeniowych, a także fali wymian sprzętu w dużych i średnich firmach — zaznacza Paweł Olszynka, kierownik działu analiz rynku telekomunikacyjnego i IT w firmie PMR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu