Rynek niemiecki dyktował wzrosty

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-12-03 00:00

Piątek na giełdach europejskich zdecydowanie należał do Frankfurtu. Gwiazdą sesji był SAP, największy producent oprogramowania w Europie. Spółka zaobserwowała nieoczekiwane ożywienie działalności w USA po atakach 11 września. Dobre nastroje wokół sektora poprawiły także wycenę Siemensa i Epcos.

Na pozostałych parkietach Starego Kontynentu popyt także koncentrował się na akcjach high-tech. Wyraźnie poprawiła się wycena udziałów Nokii, Ericssona i Alcatela.

Stosunkowo słaba była giełda w Londynie. Spadkom przewodził Abbey National. Bank poinformował, że utworzył 95 mln USD rezerwy w związku z możliwym bankructwem Enrona, amerykańskiego dystrybutora energii elektrycznej i gazu. W dół poszła również cena udziałów Cable & Wireless. Telekom zamierza przejąć za 850 mln USD Exodus Communications, amerykańskiego dostawcę Internetu.