Czytasz dzięki

Rynek pracy przetrwał COVID

opublikowano: 07-07-2020, 22:00

Nie tylko pracodawcy, ale też pracownicy odzyskali optymizm. Nagłej utraty zatrudnienia boi się tyle osób co w normalnych czasach — wynika z najnowszego badania.

W gospodarce niepewności jest coraz mniej, a tarcza antykryzysowa pomogła pracodawcom uratować miejsca pracy i utrzymać płynność — to główne wnioski z szóstej edycji badania, które na zlecenie Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Polskiego Funduszu Rozwoju przeprowadził Instytut Badań Społecznych i Rynkowych (IBRiS).

Tym razem oprócz zwyczajowego badania menedżerów i właścicieli przedsiębiorstw po raz pierwszy o sytuację na rynku pracy zapytano także pracowników. Między piątą a szóstą edycją badania minął ponad miesiąc, podczas którego większość sektorów była już odmrożona i mogła w większym lub mniejszym stopniu wrócić do przedpandemicznej aktywności.

Widać to w deklarowanych wartościach sprzedaży w firmach — pod koniec maja 43 proc. przedsiębiorstw odnotowywało spadek sprzedaży, a obecnie ich odsetek zmniejszył się do 36 proc. W tym samym czasie udział badanych firm, w których sprzedaż wzrosła, zwiększył się z 20 proc. do 22 proc. W szczytowym momencie kryzysu, pod koniec kwietnia, aż 67 proc. firm deklarowało spadek sprzedaży, a tylko 7 proc. jej wzrost.

Poprawia się także subiektywna ocena płynności finansowej badanych firm. W połowie kwietnia tylko 39 proc. deklarowało, że wystarczy im funduszy na więcej niż trzy miesiące, 47 proc. szacowało ten okres na 1-3 miesiące, natomiast 11 proc. twierdziło, że nie ma żadnych rezerw gotówkowych. Dziś sytuacja jest znacznie lepsza — więcej niż kwartał jest w stanie przetrwać 60 proc. badanych firm, 1-3 miesiące 31 proc., a niepłynne czuje się tylko 5 proc. Badanie wskazuje również, że po początkowym sztormie uspokoił się rynek pracy.

Aż 79 proc. przedsiębiorstw deklaruje utrzymanie obecnego zatrudnienia, a 13 proc. planuje je zwiększać. Tylko 6 proc. badanych firm zamierza zwalniać. Z perspektywy pracowników niepokojące może być jednak to, że od ostatniego badania wzrósł odsetek firm chcących zmniejszać pensje — z 9 proc. pod koniec maja do 12 proc. obecnie. Ogólnie jednak także w tym zakresie obraz się poprawia, bo 14 proc. firm chce zwiększać wynagrodzenia, co stanowi wzrost aż o 100 proc. względem majowego sondażu. Pracownicy na ogół potwierdzają deklaracje szefów: 83 proc. ankietowanych twierdzi, że w ich zakładzie pracy nie doszło do zwolnień, 6 proc. — że pracę straciła niewielka część załogi, natomiast 5 proc. mówi o dużych zwolnieniach.

Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
×
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Nie oznacza to jednak, że firmy nie wdrożyły oszczędności w inny sposób. Aż 30 proc. badanych pracowników deklaruje, że ich wymiar czasu pracy został zmniejszony względem lutego, co szczególnie widoczne jest wśród młodych i w sektorze produkcyjnym. Przełożyło się to na spadek wynagrodzeń, co deklaruje podobny odsetek badanych.

Z punktu widzenia polskiej gospodarki ważna jest średnioi długoterminowa percepcja rynku pracy przez konsumentów. Badani przez IBRiS wydają się optymistami — aż 66 proc. uważa ich utratę pracy w ciągu najbliższych trzech miesięcy za nieprawdopodobną. Poważnie o swoje źródło utrzymania martwi się jedynie 16 proc. badanych, co jest wynikiem porównywalnym z normalnymi czasami, czyli bez szalejącej pandemii. Paweł Borys, prezes PFR, uważa, że relatywnie dobre wyniki to rezultat skutecznej pomocy państwa w ramach tarcz antykryzysowych.

— Patrząc na te wyniki oraz na informację Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o bezrobociu w czerwcu, możemy powiedzieć, że czarne prognozy się nie sprawdziły — nie dojechaliśmy do dwucyfrowej stopy bezrobocia, która miała być widoczna w czerwcu, czyli gdy minie trzymiesięczny okres wypowiedzenia dotyczący rzekomych marcowych decyzji pracodawców. To dowód na skuteczność i słuszność naszych działań. W tej kwestii słów niektórych organizacji pracodawców, które ciągle straszą nadchodzącym armageddonem, by wyciągnąć jak najwięcej z rządowej kasy, nie należy traktować zbyt poważnie — podkreślił prezes PFR.

Pełny obraz rynku pracy podczas pandemii poznamy za miesiąc, gdy GUS opublikuje wyniki badania aktywności ekonomicznej ludności w drugim kwartale.

Weź udział w VII Kongresie HR Summit

           

  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane