W ostatnich dniach notowania głównych europejskich indeksów i polskiego WIG20 przypominają kolejkę górską. Po dobrych informacjach na rynek wracają lepsze nastroje, inwestorzy chętniej kupują, a indeksy wykazują poprawę.
Następnie na rynek wraca niepokój, wywołany przede wszystkim przez problemy strefy euro i notowania indeksów znowu nurkują. Rynkom we wzroście przeszkadzają przedłużające się rozmowy w sprawie drugiego pakietu pomocy dla Grecji. Zbliża się termin wykupu części zadłużenia tego kraju, co tylko podgrzewa atmosferę. Wczoraj niemiecki DAX tracił już ponad 1 proc., a francuski indeks CAC 0,7 proc.
— Nastroje są zmienne, kreowane głównie doniesieniami ze strefy euro. Inwestorzy oczekują na ostateczne rozstrzygnięcie losów pomocy dla Grecji. Tymczasem zamiast dobrych wieści słyszymy, że Ateny mogą otrzymać pomoc dopiero po kwietniowych wyborach. Rynek traci już cierpliwość, co może przedłużyć spadek indeksów — mówi Tomasz Chwiałkowski, analityk DM BPH.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu" oraz archiwum PB>>