Miniony tydzień rozpoczął się na międzynarodowym rynku walutowym w nerwowej atmosferze. Inwestorzy z napięciem oczekiwali na raport szefa inspektorów Organizacja Narodów Zjednoczonych działających w Iraku. Przed jego opublikowaniem kurs pary EUR/USD odnotował maksimum na poziomie 1,0910. Poziom ten był powtórnie testowany w dalszej części tygodnia, jednak ja na razie stał się oporem nie pozwalającym na dalszą aprecjację euro względem dolara. Tygodniowe minimum para EUR/USD odnotowała na poziomie 1,0730.
W raporcie przedstawionym Radzie Bezpieczeństwa ONZ Hans Blix skrytykował władze irackie za zbyt małą wolę współpracy z inspektorami. Podkreślił też, że w sprawozdaniu przedstawionym przez władze w Bagdadzie nie znalazły się kluczowe informacje dotyczące głowic zdolnych do przenoszenia broni chemicznej. Twarde stanowisko wobec Iraku zaprezentował po raz kolejny prezydent Stanów Zjednoczonych. W swoim orędziu George Bush wyraźnie dał do zrozumienia, że czasu na prowadzenie mediacji z Saddamem Husajnem pozostało niewiele. Zapowiedział też, że w tym tygodniu sekretarz stanu USA Collin Powell przedstawi dowody na to, że Irak nie pozbył się broni masowego rażenia.
Niezmiennie Stany Zjednoczone dążą do zbrojnego rozwiązania konfliktu w Iraku, co podgrzewa atmosferę na rynkach finansowych i źle wpływa na kondycję dolara. Naszym zdaniem, należy oczekiwać, że w tym tygodniu notowania EUR/USD będą zniżkowały do 1,0680. Poziom 1,0820 należy wykorzystać do sprzedaży euro.
W kraju miniony tydzień przyniósł umocnienie złotego. Za jednego dolara w połowie tygodnia płacono 3,7850 zł wobec 3,9650 w poniedziałek. Oczekiwania rynku na decyzję RPP redukującą stopy o kolejnych 25 pkt bazowych oraz umocnienie się dolara na rynkach zagranicznych przyniosły także spadek kursu EUR/PLN do poziomu 4,08. Jednak koniec tygodnia przyniósł ponowną korektę EUR/PLN i powrót tego kursu w okolice 4,1350.
Kluczowym wydarzeniem dla rynku było comiesięczne posiedzenie RPP. Zgodnie z oczekiwaniami, rada obniżyła po raz kolejny stopy procentowe. Decyzja wynikała z niskiego poziomu inflacji oraz z utrzymującego się na niskim poziomie popytu wewnętrznego. RPP pozostawiła neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Leszek Balcerowicz, szef rady, ponownie wezwał resort finansów do określenia jasnych warunków skupu walut na rynku na potrzebę obsługi zadłużenia zagranicznego. Pod koniec minionego tygodnia w ministerstwie rozpoczęły się prace nad opracowaniem systemu przeprowadzania skupu walut bezpośrednio z rynku. Z kolei GUS opublikował wstępne dane, z których wynika, że wzrost PKB w 2002 r. wyniósł 1,3 proc.
W tym tygodniu kluczowym poziomem wsparcia USD/PLN pozostaje 3,7850, który należy wykorzystać do zakupu walut. Zasadniczym poziomem oporu jest obecnie USD/PLN 3,84. Kurs EUR/PLN w ciągu nadchodzącego tygodnia w okolicy poziomu 4,1350 należy wykorzystać do sprzedaży wspólnej waluty.
Rekomendacje TMS mają wyłącznie charakter informacyjny. TMS nie odpowiada za skutki decyzji, podjętych na ich podstawie.