Rynek złota pełen wyzwań

OLE SLOTH HANSEN Saxo Bank
07-05-2012, 00:00

SUROWCE

Przez ostatnie sześć miesięcy inwestorzy mieli kilka powodów, aby przestać wierzyć w nieprzerwane zwyżki cen złota i innych metali szlachetnych. Na początku II kwartału gracze nadal nie mogą się pogodzić z poprawą sytuacji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych, która obecnie nie pozwala wierzyć nawet w to, że Rezerwa Federalna utrzyma niskie stopy procentowe aż do 2014 r. W rezultacie apetyt na ryzyko zmalał, a rynki zaczęły spodziewać się wzrostu gospodarczego — rentowności obligacji zaczęły rosnąć, co zaszkodziło krótkoterminowej perspektywie wyceny aktywów nieoprocentowanych, takich właśnie jak metale szlachetne.

Mimo wszystko w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się dalszego wzrostu cen, ponieważ nadal są szanse na kolejne działania Rezerwy Federalnej. Rynek nieruchomości mieszkaniowych w Stanach Zjednoczonych ciągle wykazuje tylko niewielkie oznaki poprawy, zaś w przypadku gdy rentowności obligacji będą nadal rosnąć, podąży za nimi oprocentowanie kredytów hipotecznych, co z kolei wywrze dodatkową presję na właścicielach nieruchomości. Kilka banków centralnych nadal gromadzi złoto w ramach dywersyfikacji rezerw, zaś dotychczasowe przeszkody zwykle udawało się pokonać dzięki wysokiemu popytowi fizycznemu, który naszym zdaniem się utrzyma.

Ciągle rośnie również popyt inwestycyjny zgłaszany za pośrednictwem zaliczanych do kategorii inwestycji długoterminowych instrumentów typu ETP, niedawnym spadkom cen towarzyszyła natomiast intensyfikacja zakupów. Tymczasem inwestorzy taktyczni, tacy jak fundusze hedgingowe, ograniczyli zaangażowanie, a to oznacza, że w przypadku powrotu trendu wzrostowego mogą dysponować pieniędzmi na ponowne zakupy.

Spodziewamy się, że po osiągnięciu ceny niemal 1800 USD za uncję w I kwartale złoto rozpocznie konsolidację, przy czym inwestorzy będą koncentrować się głównie na danych gospodarczych z USA i działaniach Rezerwy Federalnej. Dalsze umacnianie się dolara stanowi pewną przeszkodę dla zwyżek cen złota, w związku z czym presja spadkowa przed konsolidacją może być znacząca.

Najbliższy kwartał będzie trudny, jednak jesteśmy przekonani, że inwestorzy są przygotowani na tymczasowe straty i w drugim półroczu notowania złota przekroczą jednak 1800 USD za uncję. Poprawa kondycji gospodarki mogłaby natomiast doprowadzić do lepszych wyników platyny, która ostatnio po raz pierwszy od sześciu miesięcy znów jest droższa od złota. Tymczasem srebro nadal pozostaje bardziej dynamiczną alternatywą dla złota, a ze względu na popyt przemysłowy może nawet okazać się bardziej rentowną inwestycją.

Srebro nadal pozostaje bardziej dynamiczną alternatywą dla złota, a ze względu na popyt przemysłowy może nawet okazać się bardziej rentowną inwestycją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: OLE SLOTH HANSEN Saxo Bank

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek złota pełen wyzwań