Rynki akcji w USA nadal rosną

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2023-11-06 22:39

Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła o 0,1 proc. S&P500 zyskał 0,2 proc. Nasdaq Composite zwiększył wartość o 0,3 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na amerykańskich rynkach akcji widać było w poniedziałek realizowanie przez część inwestorów zysków z ubiegłego tygodnia, najlepszego jak dotąd w tym roku. Nie brakowało jednak także giełdowych graczy przekonanych co do dalszych zwyżek kursów, dzięki czemu główne indeksy przez większą część poniedziałkowej sesji notowały wzrost. Podobne odreagowanie widać było w przypadku obligacji USA, których rentowności poszły w górę na początku tygodnia po tym jak w piątek, w przypadku „dziesięciolatek”, spadły najniżej od pięciu tygodni. Marko Kolanovic, strateg JP Morgan Chase oświadczył, że akcje wkrótce znów przestaną być atrakcyjne dla inwestorów kiedy przypomną sobie o zapowiedzi Fed utrzymania wysokich stóp przez dłuższy czas i zaczną przejmować się spowolnieniem wzrostu gospodarczego. Z kolei Michael Wilson, strateg Morgan Stanley przekonywał, że ostatnie zwyżki były tylko wzrostowym rajdem na „rynku niedźwiedzia”, bez uzasadnienia technicznego i fundamentalnego.

Analitycy zwracają uwagę, że w tym tygodniu nie będzie publikacji ważnych danych makro. Dlatego większa uwaga będzie skupiona na wypowiedziach przedstawicieli Fed, w tym szefa banku centralnego.

68 proc. spółek z S&P500 zakończyło sesję wzrostem kursu. Popyt przeważał w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszyły się akcje spółek IT (0,8 proc.) i ochrony zdrowia (0,7 proc.). Najmocniej taniały spółki energii (-1,2 proc.) i nieruchomości (-1,4 proc.), które najmocniej drożały w ubiegłym tygodniu.

Wzrosły kursy 16 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej drożały akcje spółek nowych technologii: Apple (1,5 proc.), Amgen (1,1 proc.) i Microsoftu (1,0 proc.). Na dole tabeli znaleźli się reprezentanci bardziej tradycyjnych biznesów: Goldman Sachs (-1,1 proc.), Walt Disney Co. (-1,2 proc.) i Walgreens Boots Alliance (-1,5 proc.).

Choć Nasdaq Composite rósł na zamknięciu, to 61 proc. z prawie 3,5 tys. spółek z indeksu taniało na zamknięciu. Oznacza to, że na ostatecznym wyniku zaważyły wzrosty kursów największych. W Nasdaq 100, który wzrósł o prawie 0,4 proc., drożały akcje 61 spółek wchodzących w skład indeksu. Wzrosły kursy 6 spółek z tzw. wspaniałej siódemki. Najmocniej Nvidii (1,7 proc.). Jako jedyna spadek kursu notowała Tesla (-0,3 proc.). Nieoficjalne doniesienia o planie uruchomienia przez spółkę w fabryce pod Berlinem produkcji taniego „elektryka” odebrano jako kolejny sygnał, że spółka Elona Muska stawia udział w rynku nad zyskowność.