Wczesnym popołudniem FTSE 100 spada o 2/3 proc., a DAX i CAC 40 zniżkują o 1 proc.
Prasa francuska doniosła, że rząd rozważa obcięcie obecnie obowiązującej prognozy tegorocznego wzrostu gospodarczego sięgającej 2,5 proc. Mowa o cięciu o około pół punktu.
- Nadal jest potencjał do dalszych spadków – komentował zachowanie rynków Ben Potter, analityk IG Markets w Melbourne.
Jego zdaniem za sprawą niskiej płynności możemy być świadkami dalszych spadków przy dużej zmienności.
Piątą sesję z rzędu spada BP, a kurs znajduje się obecnie półtora proc. poniżej wczorajszego zamknięcia. Kurs dołuje opublikowane w zeszłym tygodniu badanie wskazujące na utworzenie się w głębiach Zatoki Meksykańskiej 30 – kilometrowej plamy ropy, która niszczy istniejące tam ekosystemy.