Rynki finansowe liczą na obniżkę stóp

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-16 18:09

Dane o inflacji za grudzień 2005 roku, opublikowane w poniedziałek przez GUS, nie zaskoczyły uczestników rynków finansowych, jednak utwierdziły większość z nich w nadziei na obniżkę stóp procentowych w styczniu. Inflacja w grudniu spadła do poziomu 0,7 proc. licząc w skali roku z 1 proc. w listopadzie.

Dane o inflacji za grudzień 2005 roku, opublikowane w poniedziałek przez GUS, nie zaskoczyły uczestników rynków finansowych, jednak utwierdziły większość z nich w nadziei na obniżkę stóp procentowych w styczniu. Inflacja w grudniu spadła do poziomu 0,7 proc. licząc w skali roku z 1 proc. w listopadzie.

"Rynek już wcześniej zdyskontował obniżkę stóp o 25 pkt w styczniu i stąd brak większej reakcji. Największe zmiany widzieliśmy w rentowności papierów pięcioletnich" - powiedział analityk w Pekao SA Tomasz Zdyb.

Nadzieje na złagodzenie polityki pieniężnej starał się studzić Marian Noga z Rady Polityki Pieniężnej (RPP), ale inny członek RPP Stanisław Nieckarz nie widzi przeszkód do obniżki stóp.

"Ciesząc się z tego, że inflacja jest niska, chcę trochę ostudzić emocje. Efekt bazy w czwartym kwartale widzę duży i na razie nie widzę tej przestrzeni do obniżki stóp" - powiedział w poniedziałek PAP Noga.

"Dane za grudzień potwierdzają to co mówię od dawna, że dla realizacji celu inflacyjnego nie są potrzebne tak wysokie jak obecnie stopy procentowe" - stwierdził Nieckarz.  

W poniedziałek około 16.50 za euro płacono 3,8050 zł wobec 3,81 zł w piątek, a dolara wyceniano na 3,14 zł wobec 3,16 zł. Natomiast euro kosztowało 1,2120 dolara.

"To był kolejny dzień konsolidacji na rynku walutowym, bez większych zmian, nawet po danych o inflacji. Euro poruszało się w przedziale 3,8050-3,8150 zł" - powiedział szef dealerów walutowych w Banku BPH Andrzej Krzemiński.

Jego zdaniem, w najbliższych dniach gracze na rynku będą z uwagą obserwowali to co będzie się działo na polskiej scenie politycznej.

"Liczę, że euro pozostanie w przedziale 3,78-3,82 zł" - powiedział Krzemiński.

Na rynku długu inwestorzy w poniedziałek poznali podaż obligacji pięcioletnich na środowy przetarg. MF będzie chciało sprzedać papiery DS1110 za 3 mld zł.  

"Na rynku panuje optymizm, rynek liczy na obniżkę stóp w styczniu i resort nie powinien mieć kłopotów ze sprzedażą obligacji" - powiedział jeden z analityków.

Na rynku długu około 16.50 rentowność papierów dwuletnich wynosiła 4,33 proc. wobec 4,32 proc. w piątek, pięcioletnich 4,64 proc. wobec 4,68 proc., a dziesięcioletnich 4,86 proc. wobec 4,85 proc.