Rywalizacja o loterię paragonową

opublikowano: 10-04-2015, 00:00

Ministerstwo Finansów przeznaczy 9 mln zł na projekt, który sprawdził się w Portugalii.

W przetargu na zorganizowanie i prowadzenie loterii paragonowej, która ma ruszyć jesienią 2015 r., rywalizują dwa konsorcja. W szranki stanęły: Unique One z Nuorder oraz FM PRO, Playprint Polska i Grymark. — Cieszy nas takie zainteresowanie loterią. Mamy nadzieję, że organizator pomoże nam promować ideę wspierania uczciwej konkurencji — mówi Izabela Leszczyna, wiceminister finansów.

Decyzja o wyłonieniu zwycięzcy postępowania ma zostać przedstawiona najpóźniej za 60 dni. Triumfator będzie miał maksymalnie cztery miesiące na przygotowanie loterii paragonowej. Ministerstwo Finansów planuje jej start jesienią tego roku. Celem ministerstwa jest zachęcenie jak największej liczby osób do odbierania w sklepach paragonów fiskalnych. To sposób na ograniczanie szarej strefy.

Marchewką dla Kowalskiego mają być atrakcyjne nagrody. Co miesiąc ma być losowany rodzinny samochód osobowy oraz tablety i notebooki. Wartość nagród w każdym miesiącu ma wynosić łącznie 100 tys. zł. W losowaniu będzie mógł wziąć udział posiadacz paragonu opiewającego na kwotę co najmniej 10 zł. Tego typu loterie sprawdziły się w innych krajach. W Portugalii po jej uruchomieniu zanotowano 46-procentowy wzrost liczby wydanych paragonów.

Zadaniem zwycięzcy polskiego przetargu będą: zaprojektowanie i utrzymanie studia TV, w którym będą odbywać się losowania nagród, stworzenie i prowadzenie strony internetowej loterii, przeprowadzenie kompleksowej kampanii promocyjnej w internecie, zorganizowanie profesjonalnej linii telefonicznej (help-desk). Organizator będzie również odpowiedzialny za zakup nagród. Resort finansówza wszystko ma zapłacić ponad 9 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu