Ryzyko polityczne znów na pierwszym planie

Sporządził Szymon Zajkowski Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.
14-05-2012, 11:07

Eurodolar kontynuuje trend spadkowy. W pierwszy dzień tygodnia, po godzinie 9:00 kurs EUR/USD konsoliduje się przy poziomie 1,2880.

Na fali obaw o kryzys polityczny w Grecji, od początku maja euro osłabiło się w stosunku do dolara o prawie 400 pipsów. Po dynamicznych spadkach notowań eurodolara rośnie prawdopodobieństwo korekty. W najbliższych tygodniach zakładając utrzymanie kryzysu politycznego w Atenach, kurs EUR/PLN powinien jednak znaleźć się przy poziomie 1,26. W ciągu dnia nie napłyną żadne ważne dane makroekonomiczne, uwaga uczestników rynku ponownie skupi się na wydarzeniach politycznych- w Atenach kontynuowane będą rozmowy w sprawie utworzenia nowego rządu. Na godzinę 17:00 natomiast zaplanowane jest spotkanie ministrów finansów strefy euro w sprawie nowych wymogów kapitałowych dla banków.

UE przygotowuje się na wyjście Grecji ze strefy euro
Cały czas utrzymuje się wysokie ryzyko polityczne. W weekend prezydent Grecji Karolos Papaullas spotkał się z liderami wszystkich siedmiu partii, które dostały się do parlamentu po ostatnich wyborach. Jednak rozmowy ostatniej szansy w sprawie utworzenia rządu nie powiodły się i wszystko wskazuje na to, ze zostaną rozpisane nowe wybory, które mogłyby odbyć się w połowie czerwca. Obecnie sondaże dają największą szansę Koalicji Radykalnej Lewicy (SYRIZA). Ewentualna wygrana tej partii oznaczałaby odejście od reform narzuconych przez UE i MFW warunkujących wsparcie finansowe dla Grecji. To z kolei mogłoby przełożyć się na wyjście tego kraju ze strefy euro. Z każdym dniem przedłużającego się patu politycznego rośnie prawdopodobieństwo takiego scenariusza. Wskazuje na to również postawa coraz większej liczby polityków oraz członków Europejskiego Banku Centralnego. W piątek dwóch członków ECB (Coene i Honohan) stwierdziło, że wyjście Grecji ze strefy euro jest możliwe i technicznie da się je przeprowadzić, ale nie leży to w interesie Unii Europejskiej. Komisarz UE do spraw gospodarczych i walutowych Olli Rehn powiedział, natomiast, że Unia Europejska jest obecnie bardziej elastyczna w sprawie opuszczenia przez Grecję Eurolandu. Z kolei niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble dodał, że euro przetrwa nawet jeżeli Grecja opuści wspólny obszar walutowy. Głosy te dobitnie pokazują, że Wspólnota przygotowuje się już na taką ewentualność; gdyby do tego doszło euro gwałtownie osłabiłoby się w stosunku do dolara i kurs EUR/USD znalazł by się przy poziomach nie odnotowywanych od lat.

Strefa euro wejdzie w recesję
W tym tygodniu poznamy kilka ważnych danych makroekonomicznych. Z europy pojawią się wstępne odczyty dynamiki PKB za pierwszy kwartał w Niemczech, Włoszech i całej strefie euro. Model oparty na wskazaniach indeksu Eurocoin publikowanego przez CEPR i Banca d'Italia sugeruje, że tempo wzrostu w pierwszym kwartale tego roku w strefie euro tylko nieznacznie przyśpieszyło i ukształtuje się na poziomie -0,2 proc. (taki sam odczyt zakłada również konsensus rynkowy). Oznaczałoby to drugi kwartał z rzędu ujemnej dynamiki PKB, czyli techniczną recesję. Poznamy również indeks instytutu ZEW za maj oraz inflację konsumencką w kwietniu w strefie euro. Ze Stanów Zjednoczonych poznamy dane obrazujące koniunkturę gospodarczą. Będą to odczyty dynamiki sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej w kwietniu, a ponadto regionalne indeksy koniunktury za maj- New York Empire State oraz Fed z Filadelfii. Po ostatnich rozczarowujących odczytach, w tym tygodniu rynki liczą na lekki wzrost wartości indeksów. Napłynie również szereg danych obrazujących sytuację na rynku nieruchomości, które powinny potwierdzić mozolną poprawę w tym sektorze gospodarki.

Złoty bezsilny wobec światowych nastrojów
Doniesienia z Aten wyraźnie ciążą polskiej walucie. Złoty od początku miesiąca dynamicznie traci na wartości. Obecnie kurs EUR/PLN znajduje się przy poziomie 4,29 i testuje 200- dzienna średnią kroczącą. USD/PLN natomiast notowany jest na poziomie 3,33 i zbliża się do ważnego oporu na poziomie 3,36. Jeżeli podwyższona awersja do ryzyka na rynkach światowych utrzyma się a w Grecji nie uda się stworzyć nowego rządu złoty kontynuował będzie deprecjację. Z rodzimej gospodarki dziś poznamy podaż pieniądza M3 za kwiecień. Nasza prognoza zakłada dynamikę na poziomie 11,1 proc. w ujęciu rocznym (konsensus rynkowy: 10,8 proc. r/r). Dane te nie powinny jednak mieć wpływu na przebieg notowań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sporządził Szymon Zajkowski Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ryzyko polityczne znów na pierwszym planie