Ryzyko walutowe można wykluczyć

Bartosz Krzyżaniak
10-02-2005, 00:00

Z przewidywaniem kursów walutowych mają problemy nawet najlepsi specjaliści. Dlatego lepiej się zabezpieczyć.

Coraz więcej firm mówi już, że eksport przestaje się opłacać. Nic dziwnego. Pół roku temu euro kosztowało ok. 4,5 zł. Jeśli wtedy eksporter postanowił sprzedać za granicę towar za 150 tys. EUR, mógł liczyć, że otrzyma za nie 675 tys. zł. Po sześciu miesiącach, ze względu na różnice kursowe, 150 tys. euro warte jest zaledwie 600 tys. zł. Eksporter, który się nie zabezpieczył, stracił więc 75 tys. zł.

— Dziś ryzyko zmian kursowych jest bardzo duże. Ani eksporterzy, ani importerzy nie mogą spać spokojnie. W takich warunkach jedynym słusznym podejściem jest zabezpieczenie ryzyka walutowego — uważa Daniel Boryczka, specjalista ds. ryzyka walutowego Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej.

Polski sektor finansowy ma w swej ofercie cały wachlarz instrumentów zabezpieczających. Część z nich jest bezpłatna, za część trzeba zapłacić. Jednak nawet te najbardziej kosztowne okazały się bardziej korzystne, niż straty eksporterów w ostatnich sześciu miesiącach. Gdyby pół roku temu, przy kursie EUR 4,5 zł, eksporter zdecydował się na zabezpieczenie w formie sześciomiesięcznej opcji walutowej (przy kursie realizacji zlecenia 4,5 zł za EUR), koszt premii, którą musiałby zapłacić, wyniósłby około 1,9 proc. wartości transakcji (dziś przy kursie EUR 4 zł koszt premii wynosi około 1,3 proc. wartości transakcji). Przy 150 tys. EUR byłoby to 2,85 tys. EUR, czyli prawie 12,8 tys. zł.

— To oznacza, że zmiana kursu o 9 gr rekompensowałaby koszty takiego zabezpieczenia. Tymczasem przez ostatnie pół roku zmiana kursu wyniosła około 50 gr. — zauważa Daniel Boryczka.

Świadomość zabezpieczenia się przed zmianami kursowymi jest w polskich przedsiębiorstwach jest bardzo niska. Z badań przeprowadzonych pod koniec 2004 r. przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie i WGI, aż 44 proc. firm nigdy nie starało się ograniczyć skutków ryzyka walutowego.

Okiem eksperta

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Krzyżaniak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ryzyko walutowe można wykluczyć