Rząd chce przychylić nieba fintechom

opublikowano: 22-02-2017, 22:00

W Polsce ma powstać hub finansowych start-upów, miejsce, gdzie innowacyjne pomysły mogą liczyć na sprzyjające środowisko. Klimat w kraju rzeczywiście zaczyna się zmieniać

Był styczeń 2014 r., kiedy Maciej Doliński wraz z Emilianem Siemsią założyli za własne pieniądze spółkę FriendlyScore, która ocenia zdolność kredytową klienta, analizując informacje z internetu. W Polsce nikt specjalnie nie interesował się pomysłem — bankom wystarczał dostęp do Biur Informacji Kredytowej. Byli blisko porzucenia pomysłu na biznes, kiedy dowiedzieli się, że latem w Londynie odbywa się pierwsza runda naboru dla start-upów z sektora finansowego. Były to czasy, kiedy słowo „fintech” dopiero powstało. FriendlyScore po czterech dniach maglowania przez ludzi z Lloyds Bank, Rabobank, Mastercarda dostał się do dziesiątki wybrańców spośród przeszło 400 aplikujących, którzy zostali zakwalifikowani do kilkumiesięcznego programu akceleracyjnego. Dzisiaj spółka ma klientów w 15 krajach, w tym również w Polsce. Centrala mieści się w Londynie, ale w styczniu firma otworzyła biuro we Wrocławiu, które ma stać się centrum rozwoju technologii FriendlyScore.

Wiceminister Jadwiga Emilewicz obiecuje uproszczone zezwolenia od regulatora.
Zobacz więcej

Wiceminister Jadwiga Emilewicz obiecuje uproszczone zezwolenia od regulatora. Marek Wiśniewski

— Wyjechaliśmy za granicę, ponieważ nie mogliśmy znaleźć partnerów i finansowania. Dzisiaj rynek w kraju wygląda inaczej — mówi Maciej Doliński, współzałożyciel, szef produktu w FriendlyScore. Zmiana jest na tyle duża, że jego zdaniem, Polska ma wszystko, żeby konkurować z Londynem i Berlinem na rynku innowacyjnychrozwiązań fintechowych: doskonałej jakości kapitał ludzki, czyli pracowników, menedżerów wywodzących się z branży bankowej, nowoczesny system finansowy, nadający się doskonale do implementowania innowacyjnych rozwiązań i wreszcie trzeci element, który pojawił się ostatnio: chęć nawiązania partnerstwa i wsparcia finansowego ze strony banków. W styczniu PKO BP zainwestował w Zencard, tydzień temu mBank powołał fundusz venture capital dedykowany firmom technologicznym. Z fintechami współpracują też Alior, BZ WBK i ING.

— Do pełnego sukcesu potrzebne jest jeszcze wsparcie rządu i regulatora. Dlatego cieszą mnie ostatnie deklaracje w tym względzie — mówi Maciej Doliński.

W Wielkiej Brytanii premier Theresa May, a wcześniej David Cameron wiele razy zapraszali start-upy do londyńskiego hubu (dzisiaj zatrudnia on 62 tys. osób). Promocją fintechów aktywnie zajmuje się Departament Handlu Międzynarodowego. W przyszłym tygodniu organizuje on misję handlową w Madrycie, na którą zaproszenie dostał m.in. FriendlyScore.

Start-up w pałacu

W Polsce klimat dla fintechów się ocieplił i nie tylko w bankach. We wspieranie fintechów zaangażował się prezydent Andrzej Duda, który trzy tygodnie temu gościł reprezentantów środowiska finansowego. Rozmowy mają być kontynuowane w ramach cyklu spotkań „Start-upy w pałacu”. W kolejną podróż zagraniczną prezydent ma też zabrać polskie fintechy. Ambasadorem sprawy fintechowej w rządzie jest Ministerstwo Rozwoju. Wczoraj Jadwiga Emilewicz, wiceszefowa resortu, zapowiedziała budowę w Polsce hubu fintechowego w ramach Polskiego Funduszu Rozwoju i przy wsparciu banków. W rozmowie z PAP sprecyzowała, że poszukiwane są rozwiązania, które „można eksportować na cały świat. Fintech daje taką możliwość”. Dodała, że moment na rozwijanie hubu jest dobry, gdyż po brexicie branża finansowa ulokowana w Londynie „rozgląda się intensywnie po Europie”.

— Chcielibyśmy pokazać potencjał Polski — to, że warto się u nas rozwijać, bo mamy zasoby intelektualne, informatyków, programistów i inżynierów oraz duży, chłonny rynek — mówi Jadwiga Emilewicz.

Załamanie inwestycji w sektor fintech

Światowym centrum fintechów jest San Francisco, ściągające najwięcej pieniędzy od inwestorów, potem Nowy Jork i Londyn, który uchodzi jednak za stolicę innowacji ze względu na liczbę powstających tutaj firm, rozwiązań oraz przyjazne środowisko regulacyjne. Dalej są Berlin i Singapur. Na mapie fintechów próbuje też zaistnieć Sztokholm. Według opublikowanego w tym tygodniu raportu KPMG nakłady na sektor fintech spadły na świecie z 47 mld USD w 2015 r. do 25 mld USD przed rokiem. W USA inwestycje skurczyły się przeszło o połowę: z 27 mld USD do 12 mld USD. W Europie doszło wręcz do załamania rynku — spadek wyniósł 80 proc.: z 10,9 mld USD do 2,2 mld USD, a w Wielkiej Brytanii do pogromu, gdyż nakłady inwestycyjne w fintech wyniosły tutaj 654 mln USD wobec 4,6 mld USD rok wcześniej. Zdaniem KPMG, mniejsza aktywność inwestorów to skutek niepewności politycznej na świecie i brexitu. Firma spodziewa się odbicia inwestycji w tym roku.

Stąd przygotowywany w Ministerstwie Rozwoju program Cashless Poland.

— Przewidujemy w nim regulacje, które będą stymulować rozliczenia bezgotówkowe pomiędzy firmami. Przekonujemy przedsiębiorców, że wszystko, co wiąże się z obrotem gotówką, jest fizycznym kosztem zarówno dla państwa, jak i dla nich samych. Planujemy, że do połowy tego roku pierwsze rozwiązania prawne z obszaru Cashless Poland powinny być przygotowane i zakończone w pracach rządowych — zapowiada wiceminister rozwoju. Uściśla, że rząd chce rozwijać rynek fintech na dwa sposoby. Po pierwsze, poprzez zaangażowanie polskich banków detalicznych, które są zainteresowane wprowadzaniem tego typu usług, oraz poprzez współpracę z Polskim Funduszem Rozwoju, planującym stworzenie „fintechowego hubu” w ramach swojej struktury. Trwają też prace nad uproszczeniem warunków dla firm z branży, wprowadzających innowacyjne rozwiązania na rynek.

— Na przykład brytyjski nadzorca powołał specjalny program w tym zakresie i my nad podobnym rozwiązaniem pracujemy z Komisją Nadzoru Finansowego — zapowiada Jadwiga Emilewicz. Marek Chrzanowski, nowy szef KNF, jest fanem technologii. To z jego inicjatywy 13 stycznia powstał roboczy zespół ds. fintech. To ważny krok, bo bez zmian regulacyjnych i nastawienia regulatora Polska o hubie technologicznym nie ma co marzyć. Według naszych informacji, przy resorcie rozwoju powołana została też robocza grupa dedykowana start-upom finansowym, która współpracuje z firmami doradczymi nad wypracowaniem strategii w tej sprawie. Radą służą też same fintechy. A mają się czym dzielić, bo wiele z nich samodzielnie przeszło ścieżkę od pomysłu do pozyskania finansowania i klientów.

LiveBank nadaje

Dobrym przykładem jest wspomniany Ailleron, twórca LiveBanku, czyli wirtualnego oddziału, technologii do zdalnego kontaktu z klientem. Notowana na GPW spółka zaczynała od krajowego podwórka, żeby z czasem wyjść na międzynarodowe rynki. Tydzień temu wraz ze swoim partnerem — Standard Chartered Bankiem — LiveBank wszedł do Chin, Hongkongu i Tajwanu. Wcześniej pojawił się w Singapurze, Malezji, Bangkoku. Na międzynarodowym rynku dobrze radzi sobie inny start-up z polskimi korzeniami: Wealth Arc, specjalizujący się w oprogramowaniu pomagającym zarządzać majątkami zamożnych klientów (wealth management). Powstała dwa lata temu spółka ma biura w Zurichu, Waszyngtonie i dział B+R w warszawskim kampusie Google’a.

— Zaczęliśmy od bardzo konserwatywnego rynku w Szwajcarii. Udało się i współpracujemyz kilkoma firmami wealth management. Planujemy ekspansję na różnych frontach. Rozmawiamy głównie z instytucjami finansowymi w Wielkiej Brytanii i na Bliskim Wschodzie. Mamy nadzieję, że uda nam się w tym roku podpisać kilka kontraktów — mówi Mikołaj Firlej z Wealth Arc. Strona internetowa kolejnej polskiej firmy technologicznej, Kontomatika, działa w językach: polskim, angielskim oraz hiszpańskim, portugalskim i rosyjskim. W Polsce jego biznes utrącił regulator, zakazując stosowania tzw. screen scrapingu, czyli usługi polegającej na agregowaniu w jednym miejscu danych z różnych rachunków oraz wykorzystywania tych informacji do oceny zdolności kredytowej. Za granicą jest to powszechnie stosowane rozwiązanie i Kontomatik ma klientów od Wielkiej Brytanii i Hiszpanię po Brazylię.

Anioł stróż

Billon, innowacyjna firma z Polski, wie, jak na świecie wygląda wsparcie instytucjonalne dla start-upów. W połowie grudnia spółka otrzymała tzw. małą licencję od brytyjskiego regulatora, przyznawaną w ramach „piaskownicy” (sand box), czyli środowiska prawnego, w którym obowiązują lżejsze regulacje, pozwalające firmie przetestować swoje rozwiązania. Billon jest jedynym emitentem elektronicznego pieniądza w funtach w Wielkiej Brytanii, korzystającym z tej formuły.

— W trakcie aplikowania o licencję został nam przydzielony specjalista od spraw prawnych, regulacyjnych, który pomagał nam przejść cały proces. Jego wsparcie było nie do przecenienia — mówi Jacek Figuła z Billona.

Zaproszenie

Zapraszamy wszystkie start-upy, firmy fintechowe i technologiczne do zgłaszania swoich rozwiązań i produktów do rankingu Złoty Bankier. W tym roku po raz pierwszy w historii badania zostanie przyznana nagroda dla najlepszego innowacyjnego pomysłu z zakresu finansów.

OKIEM EKSPERTA
Dla dobra wszystkich

ANDRZEJ SZEWCZYK, wiceprezes i dyrektor zarządzający Efigence

Polski rynek usług finansowych, jak i polskie firmy dostarczające dla niego technologię cieszą się na świecie opinią bardzo innowacyjnych i bez wątpienia jesteśmy pod tym względem w światowej czołówce. Rozwój klasycznych firm fintechowych przyspieszy niebawem wraz ze zmianami regulacji i wdrożeniem dyrektywy PSD2. Obok inicjatyw związanych z obsługą płatności, wymianą walut, doradztwem i analizami, powstaną aplikacje wykorzystujące dane klientów, do których dotychczas wyłączny dostęp miały banki. Nie trzeba będzie być bankiem, aby stworzyć aplikację udostępniającą usługi zarezerwowane dotychczas dla podmiotów z licencją. Rozwój fintechów jest bardzo korzystny dla użytkowników, otrzymujących dostęp do innowacyjnych rozwiązań, pomagających korzystać ze skomplikowanych do tej pory usług finansowych. Z punktu widzenia banków fintech zapewnia powiew świeżości. Rozwiązania powstające w mniejszych i dynamicznych podmiotach często są następnie wykorzystywane przez banki. Nowoczesne polskie instytucje finansowe wraz z naszą dynamicznie się rozwijającą branżą fintech mają szansę tworzyć zdrowy i bardzo innowacyjny ekosystem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rząd chce przychylić nieba fintechom