Rząd daje firmom więcej swobody w kontraktach

Krzysztof Buczek
opublikowano: 2002-08-26 00:00

Producenci, dystrybutorzy i sprzedawcy towarów będą wkrótce mieć większe możliwości kształtowania treści podpisywanych kontraktów, i to bez narażania się na sankcje UOKiK. Do tej pory groziły za to dotkliwe kary — za zawarcie porozumienia ograniczającego konkurencję można było zapłacić grzywnę nawet do 5 mln EUR (20 mln zł).

Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie ograniczające katalog zabronionych porozumień umownych (wertykalnych) między firmami handlowymi i usługowymi. Zmiany uzasadniono koniecznością zwiększenia wolności gospodarczej i bezpieczeństwa obrotu. Zliberalizowane przepisy będą obowiązywać od połowy września 2002 r. do końca 2007 r. Przedsiębiorcy nie ukrywają swojego zadowolenia.

Porozumienie wertykalne to umowa między przedsiębiorcami działającymi na różnych szczeblach obrotu (np. producent—dystrybutor —sprzedawca). Obecnie ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów zawiera dość pokaźną listę zabronionych klauzul umownych, za których stosowanie grozi grzywna od 1 tys. do 5 mln EUR (lecz nie więcej niż 10 proc. obrotu firmy). Obecnie prawo pozwoli na więcej.

Zgodnie z nowymi przepisami, przedsiębiorcy będą mogli swobodnie zawierać umowy na wyłączny zakup towarów i usług lub na wyłączną ich dostawę. Dozwolone będzie także swobodne tworzenie selektywnego i franchisingowego systemu dystrybucji. Pierwszy system polega na nałożeniu na dostawcę obowiązku sprzedaży określonych towarów jedynie wybranym dystrybutorom (według kryteriów jakościowych) z zakazem dalszej odsprzedaży innym graczom rynkowym. W drugim przypadku dystrybutor (franchisingobiorca) ma obowiązek odsprzedawać towary zakupione od dostawcy z wykorzystaniem uzyskanego od niego pakietu praw własności intelektualnej i przemysłowej oraz know-how.

Zdaniem Cezarego Banasińskiego, prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, propozycje rządowe są korzystne dla przedsiębiorców.

— Nowe przepisy jednoznacznie wskazują dozwolone i zakazane postanowienia kontraktów. Pozwoli to firmom uniknąć kar za zawieranie antykonkurencyjnych umów. Dzięki temu przedsiębiorcy chętniej będą zawierać porozumienia wertykalne, co powinno przyczynić się do wzrostu obrotu gospodarczego — mówi Cezary Banasiński.

Z opinią szefa UOKiK zgadzają się przedsiębiorcy.

— To rozporządzenie świadczy o tym, że rząd jest gotowy wspierać nowoczesne formy handlu. Uważam, że nowe przepisy wyraźnie poprawią bezpieczeństwo obrotu gospodarczego — ocenia Andrzej Faliński, dyrektor biura Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, organizacji zrzeszającej sieci supermarketów.

Kilka firm i instytucji miało już z tego powodu kłopoty. Na początku lipca tego roku UOKiK wszczął postępowanie przeciwko TP SA oraz Centertelowi, które zawarły porozumienie dotyczące wspólnej oferty handlowej dla klientów biznesowych. Przewidywała ona korzyści dla firm podpisujących łączne umowy z operatorami należącymi do grupy France Telecom.

W maju 2002 r. UOKiK wymierzył Krajowej Radzie Notarialnej (KRN) skromną karę grzywny wysokości 1 tys. EUR (36 tys. zł). KRN została ukarana za zamieszczenie w kodeksie etyki zawodowej notariusza postanowienia uznającego za rażący przejaw nieuczciwej konkurencji proponowanie przez notariuszy niższych opłat za usługi w celu przyciągania klientów. Prezes UOKiK stwierdził, iż uchwała KRN wprowadzająca to postanowienie jest porozumieniem naruszającym mechanizm rynkowej konkurencji. KRN odwołała się od tej decyzji.