Rząd dozbraja służby fiskusa

Jarosław Królak
opublikowano: 2006-01-04 00:00

Organy skarbowe znów będą mogły korzystać z zebranych przez policję i ABW dowodów przeciwko podatnikom. Tak jak w sprawie Kluski.

Rząd chce wesprzeć urzędników kontrolujących podatników. Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany ordynacji podatkowej, pozwalający urzędnikom kontroli skarbowej wydawać decyzje domiarowe także na podstawie dowodów uzyskanych przez policję, ABW lub prokuraturę jeszcze przed wydaniem prawomocnego wyroku.

Przełomowa zmiana

Od 1 września 2005 r. takie dowody fiskus może wykorzystać wyłącznie wtedy, gdy obywatel zostanie prawomocnie skazany. Nie podobało się to resortowi finansów, które twierdzi, że inspektorzy skarbowi nie mogą skutecznie współpracować z prokuraturą w ściganiu np. mafii paliwowej. Rząd projekt przyjął. W komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów czytamy, że wykorzystanie przez fiskusa materiałów dowodowych zgromadzonych przez organa ścigania przyspieszy postępowania podatkowe.

Zdaniem Doroty Szubielskiej, radcy prawnego, prowadzącej wiele sporów z organami skarbowymi, decyzja rządu pogarsza sytuację firm i obywateli.

— Jeżeli nowe regulacje wejdą w życie, to nawet na podstawie donosu czy przesłuchania świadka przez policjanta fiskus będzie mógł wymierzyć wysokość zaległego podatku. Rozwiązanie to pozwoli organom skarbowym przejmować dowody z prokuratury bez ich weryfikowania. Istnieje więc zagrożenie, że decyzje fiskusa mogą być wydawane na podstawie także fałszywych dowodów — alarmuje Dorota Szubielska (dzięki jej opiniom Sejm zmienił w 2005 r. przepis na korzystny dla podatników).

Kwestia interpretacji

Jej zdaniem, może znowu dochodzić do wielu nadużyć i powtórek „przypadku Kluski”.

— Sprawa Romana Kluski była koronnym przykładem, kiedy przed prawomocnym zakończeniem sprawy karnej fiksus wydał swój werdykt, jak się okazało — bezprawny. Obawiam się, że znowu może dochodzić do takich sytuacji — mówi Dorota Szubielska.

Małgorzata Sobońska, adwokat z kancelarii MDDP, uważa, że decyzja rządu nie wnosi wiele nowego, gdyż obecnie służby skarbowe także korzystają z materiałów dowodowych z prokuratury przed wyrokiem.

— Spotkałam się z takimi przypadkami. Zmiana przepisu tylko wyjaśni wątpliwości interpretacyjne — mówi adwokat Sobońska.