ZUS szacuje, że jego zobowiązania wobec funduszy emerytalnych wynoszą 6,3 mld zł bez odsetek. Jerzy Hausner, minister pracy, twierdzi, że ZUS ma środki na spłatę odsetek, jeżeli jego zobowiązania będą dokładnie ustalone. W grę na pewno nie wchodzi gotówka.
Wcześniej Marek Belka, minister finansów, zaproponował, żeby zobowiązania mogły być zamienione na obligacje, które dostałyby OFE.
Minister pracy powiedział, że pakiet zmian związanych z programem gospodarczym rządu, mającym pomóc gospodarce wyjść ze stagnacji, przewiduje umożliwienie funduszom między innymi inwestycji w listy zastawne.
— Rząd zaproponował, żeby OFE mogły inwestować na przykład w listy zastawne, czyli w bezpieczne instrumenty długoterminowe, a tym samym generować kapitał w kraju, który byłby nakierowany na infrastrukturę, w szczególności budownictwo mieszkaniowe — uważa minister Hausner.