Rząd mnoży podatkowych szczęśliwców

opublikowano: 11-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Resort finansów zdawkowo uzasadnił zwolnienie niektórych kategorii firm z tzw. podatku minimalnego. Eksperci są przeciwni tworzeniu „uprzywilejowanej kasty”.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • kto znajdzie się w grupie podatkowych wybrańców
  • jak resort finansów uzasadnia ich uprzywilejowanie
  • dlaczego eksperci biznesowi nie zgadzają się z tym pomysłem

Zwolnienia dotyczą firm, które „nie działają z zamiarem unikania opodatkowania, a zaproponowane wyłączenia wynikają ze specyfiki poszczególnych branż i są zgodne z celem przepisów o minimalnym podatku dochodowym”. Tak Ministerstwo Finansów (MF) odpowiedziało na wątpliwości Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zgłoszone po tym, jak resort - po fali krytyki dotyczącej nowej daniny - zdecydował się wyłączyć z grona nią objętych kolejne wybrane grupy podatników. Przypomnijmy: pierwotna wersja przepisów wprowadzających podatek minimalny pojawiła się 1 stycznia 2022 r. w pakiecie Polskiego Ładu.

Korzyść? Jak dla kogo:
Korzyść? Jak dla kogo:
Artur Soboń, wiceminister finansów odpowiedzialny za naprawę Polskiego Ładu, wielokrotnie zapewniał, że wszystkie zmiany będą korzystne dla podatników. Faworyzowania wybranej grupy firm poprzez zwolnienie ich z podatku minimalnego biznes za korzystne nie uważa.
fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

„Wyłączenie spod opodatkowania wybranej grupy przedsiębiorstw może stanowić pomoc publiczną, o ile nie jest to uzasadnione charakterem lub ogólną strukturą systemu podatkowego. Brak uzasadnienia dla wyłączeń spod opodatkowania oznacza, że podmioty te staną się beneficjentami pomocy publicznej. Konieczne jest zatem dokonanie oceny, czy projektowane wyłączenia wynikają z podstawowych zasad systemu podatkowego i nie powodują zróżnicowania pomiędzy przedsiębiorcami, którzy znajdują się w porównywalnej sytuacji faktycznej i prawnej” - przestrzegał wcześniej Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Czy wyjaśnienia MF go satysfakcjonują? Na to pytanie urząd nam nie odpowiedział.

„UOKiK wskazywał na konieczność pogłębionej analizy przedmiotowych zwolnień, a Ministerstwo Finansów uznało zasadność uzupełnienia uzasadnienia” - odpisało nam biuro prasowe UOKiK.

Resort finansów stwierdził lakonicznie, że „w kontekście całego systemu opodatkowania CIT nie zachodzą okoliczności wskazujące na faworyzowanie określonej grupy podatników czy różnicowanie sytuacji podmiotów znajdujących się w tym samym położeniu faktycznym i prawnym”.

Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, dyrektor departamentu podatkowego Konfederacji Lewiatan, jest innego zdania.

- W sposób zupełnie dowolny wskazano rodzaje przedsiębiorstw zwolnionych z podatku minimalnego. Nie wyjaśniono racjonalnie ani przekonująco, dlaczego ci wybrańcy unikną obciążenia, a cała reszta firm w Polsce będzie musiała płacić. Ponadto takie rozwiązanie wprowadza nierówność wobec prawa i jest najzwyczajniej niesprawiedliwe. Po raz kolejny apelujemy do rządu, żeby zrezygnował z tego podatku, bo wyrządzi on gospodarce duże szkody – mówi Przemysław Pruszyński.

O wycofanie podatku minimalnego apelowały do rządu największe organizacje przedsiębiorców. Najnowszy projekt jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie, wkrótce zajmie się nim Komisja Finansów Publicznych.

Wybrańcy

Projekt zmian w ustawie o CIT zdejmuje podatek minimalny z firm:

  • o przychodach do 2 mln EUR
  • o rentowności przekraczającej 2 proc.
  • działających w SSE
  • będących spółkami komunalnymi
  • świadczących usługi z zakresu ochrony zdrowia
  • w stanie restrukturyzacji, upadłości, likwidacji

Od początku z podatku minimalnego wyłączone są przedsiębiorstwa:

  • w pierwszym roku podatkowym po rozpoczęciu działalności i dwóch kolejnych latach
  • finansowe
  • które w roku podatkowym uzyskały przychody o 30 proc. niższe niż w roku poprzednim
  • których wspólnikami są tylko osoby fizyczne i które nie posiadają m.in. udziałów lub akcji w innych spółkach kapitałowych
  • których większość udziałów pochodzi z eksploatacji statków morskich lub powietrznych albo wydobycia kopalin, których ceny zależą od notowań na rynkach światowych
  • wchodzące w skład grupy co najmniej dwóch spółek, z których jedna posiada przez cały rok podatkowy bezpośrednio 75 proc. w każdej z pozostałych spółek
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane