Rząd nie podniesie podatków w kryzysie

JKW
23-01-2009, 00:00

Nie bójcie się. Choć sytuacja jest trudna, fiskus nie będzie bardziej pazerny — zapewnia resort finansów.

Nie bójcie się. Choć sytuacja jest trudna, fiskus nie będzie bardziej pazerny — zapewnia resort finansów.

Koniec 2008 r. pokazał, że budżet ma problem przede wszystkim ze stroną dochodową — w grudniu do kasy państwa wpłynęło o prawie jedną trzecią mniej pieniędzy, niż zakładała ustawa budżetowa. Z tego powodu minister finansów musiał obciąć przelewy do innych resortów o 5,7 mld zł.

Żeby uniknąć takich sytuacji w 2009 r., niektórzy ekonomiści sugerują podniesienie akcyzy na paliwo. Benzyna jest bowiem tania, co pozbawia państwo dużej części dochodów. Elżbieta Suchocka-Roguska, wiceminister finansów odpowiedzialna za budżet, zapewnia jednak, że akcyza nie pójdzie w górę.

— Nie rozważamy takiego rozwiązania. Musimy myśleć nie tylko o budżecie, ale też o całej gospodarce. Gdybyśmy podnieśli akcyzę na paliwo, pogłębilibyśmy negatywne procesy. Gospodarstwa domowe miałyby mniej pieniędzy na konsumpcję, a właśnie konsumpcja jest dzisiaj bardzo pożądana. Droższe paliwo uderzyłoby też w firmy. Miałyby wyższe koszty transportu, byłyby więc jeszcze mniej konkurencyjne — tłumaczy Elżbieta Suchocka-Roguska.

Stanisław Gomułka, były wiceminister finansów, zaleca też rządowi powrót do dawnej składki rentowej. Rok temu została ona obniżona z 13 proc. do 6 proc. — mniej płacą i pracownicy, i pracodawcy.

— Przywrócenie starej składki spowodowałoby wzrost dochodów państwa o 25 mld zł. To wystarczyłoby, żeby pokryć straty budżetu wywołane kryzysem — uzasadnia Stanisław Gomułka.

Tego pomysłu resort finansów także nie bierze pod uwagę.

— Gdybyśmy mieli podnosić składkę, musielibyśmy się najpierw zastanowić, kto powinien ją płacić: pracownik czy pracodawca? Żadne rozwiązanie nie jest dobre. Podobnie jak przy paliwie — albo ograniczamy zasobność Polaków i powstrzymujemy konsumpcję, albo zwiększamy obciążenia firm. W obu przypadkach pogłębimy spowolnienie gospodarcze. Nie możemy sobie na to pozwolić, zwłaszcza że na tym też ucierpi budżet — mówi Elżbieta Suchocka-Roguska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd nie podniesie podatków w kryzysie