Rząd nie skończył jeszcze z budżetem
Rząd nie przyjął w środę projektu budżetu na rok 2002. Zakończy dyskusję w piątek — poinformował późnym wieczorem Krzysztof Luft, rzecznik prasowy rządu.
— Żadnych decyzji nie podjęto. Zostały przedstawione informacje dotyczące dochodów i wydatków. Teraz resorty będą wyjaśniać niejasności związane z projektem budżetu. Prawdopodobnie w piątek zostanie podjęta decyzja — dodał rzecznik rządu.
Przez cały wczorajszy dzień w wyjątkowo negatywnym tonie na temat kontrowersyjnej ustawy i jej zapisów wypowiadali się tak politycy, jak i ekonomiści.
Ministerstwo Finansów założyło w projekcie budżetu, że deficyt ekonomiczny w 2002 roku wzrośnie do 4,45 proc. PKB z 4,3 proc. PKB szacowanych na 2001 rok ze względu na wstrzymanie spłaty zaległych składek do OFE. Nominalnie deficyt ekonomiczny ma wzrosnąć w 2002 roku do 35,4 mld zł z 31,6 mld zł szacowanych na ten rok.
Deficyt budżetu państwa ma wzrosnąć w 2002 roku do 40 mld zł, czyli 5 proc. PKB.
Po stronie ograniczania wydatków projekt zakłada rezygnacje z automatycznej indeksacji większości wydatków, w tym wynagrodzeń sfery budżetowej oraz większości świadczeń z pomocy społecznej. Zwaloryzowane mają być według obecnych zasad jedynie emerytury i renty.
Zwiększeniu dochodów ma służyć przede wszystkim podniesienie podstawowej stawki VAT z obecnych 22 do 24 proc. , oraz stawki preferencyjnej z 7 do 8 proc. Zlikwidowany ma też być system ulg podatkowych dla zakładów pracy chronionej.
Ministerstwo Finansów planuje także od przyszłego roku wprowadzenie przejściowej 12-proc. stawki VAT na towary, które obecnie mają stawki obniżone, a od 2003 roku miałby mieć stawkę 22 proc.
Podstawową, a więc 24-proc. stawką VAT byłyby obłożone już od 2002 roku niektóre towary lub usługi, mające obecnie obniżone stawki, m. in. usługi teleinformatyczne, obecnie 7 proc. VAT.
Z projektu wynika, że MF planuje przekazać w 2002 roku do OFE ze pośrednictwem ZUS 11,8 mld zł bieżących składek, wobec 9,6 mld zł szacowanych w tym roku.