Rząd nie wycofuje się z oferty publicznej PZU

Andrzej Stec
opublikowano: 2010-04-13 07:27

Wszystko wskazuje też na to, że sobotnia tragedia i ogłoszona w sobotę żałoba narodowa nie opóźnią planowanej od miesięcy oferty publicznej PZU. Aleksander Grad, minister skarbu nie zmienia planów

- Na nasze prace związane z ofertą PZU sobotnia tragedia nie ma wpływu - mów nam Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego.

W PZU, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, również nie przewidują żadnych opóźnień.

- Jeśli chodzi o to, co zależy od spółki, to nie ma takiego ryzyka. Pozostają czynniki niezależne od nas: czy KNF zatwierdzi prospekt? Czy akcjonariusze z jakiś względów nie zechcą przesunąć IPO? - mówi nasz rozmówca z PZU.

Komisja Nadzoru Finansowego we wtorek zatwierdziła prospekt emisyjny PZU.

W ofercie publicznej akcje PZU mają sprzedawać dwaj główni jego akcjonariusze - skarb państwa i holenderskie Eureko. To efekt ugody zawartej między nimi w ubiegłym roku, która przewiduje wycofanie się Holendrów z inwestycji w PZU. W poniedziałek przedstawiciele Eureko nie chcieli rozmawiać o ewentualnym opóźnieniu terminów IPO. Co innego przedstawiciele ministerstwa skarbu.

- Nic mi nie wiadomo o żadnych zmianach w planach upublicznienia PZU - powiedział agencji Bloomberg Maciej Wewiór, rzecznik resortu.

Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu"