W przedstawionym w lutym planie konwergecji rząd założył iż przyszłoroczny wzrost gospodarczy wyniesie 4,5 proc. Takie tempo wzrostu pozwoliłoby łatwiej zredukować deficyt budżetowy, który według planów rządu miałby na koniec 2012 roku spaść poniżej 3 proc. PKB. Analitycy uważali, że to jednak zbyt ambitny cel.
Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Finansów, powiedziała Reutersowi, że rząd przyjął wskaźniki makroekonomiczne na przyszły rok zgodne z propozycją resortu finansów, zakładające m.in. 3,5 proc. tempo wzrostu gospodarczego i 2,3 proc. inflację.
MD, interactive investor