Rząd roztrzaskał reformę

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 31-12-2010, 06:33

Drugi filar emerytalny w dwóch trzecich idzie pod nóż. Rąbanie obywateli, dezinformacja, wynalazek — tak ekonomiści komentują decyzję w sprawie OFE.

Rząd wycofuje się z reformy emerytalnej. Premier Donald Tusk poinformował wczoraj, że obcina składkę przekazywaną do drugiego filara o dwie trzecie. OFE zamiast dotychczasowych 7,3 proc. wynagrodzenia pracownika, będą otrzymywały jedynie 2,3 proc. Odebrane 5 proc. trafi do ZUS.

Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk
None
None

Przenoszone 5 proc. z OFE do ZUS ma trafić na specjalne, indywidualne konta każdego ubezpieczonego. Premier nazywa tę część systemu "drugim filarem, którego operatorem będzie ZUS". Bycie operatorem w przypadku ZUS polegać będzie na tym, że gromadzone na kontach pieniądze będą pożyczane Funduszowi Ubezpieczeń Społecznych, z których finansowane są bieżące emerytury z pierwszego filara. Dlatego ekonomiści protestują przeciwko nazywaniu takiego systemu "drugim filarem".

— To, co mówi premier, to dezinformacja. Jakaś nowomowa gospodarczo-polityczna, wynalazek premiera i jego doradców. Te 5 proc., które trafi do ZUS, to w żadnym wypadku nie jest drugi filar. To zwykły filar pierwszy: pieniądze ostatecznie przeznaczane będą na bieżące emerytury — mówi Stanisław Gomułka, były wiceminister finansów.

Według ekonomistów, to kolejny dowód na to, że liberalne hasła Platformy Obywatelskiej z kampanii wyborczych były fikcją. Rząd w imię łagodzenia doraźnych napięć budżetowych rezygnuje z kapitałowego systemu emerytalnego.

— Konta w ZUS można by nazwać drugim filarem, gdyby pieniądze tam odkładane były inwestowane na rynku, to znaczy, gdyby analitycy w ZUS wybierali najlepsze oferty inwestycyjne. Tymczasem ZUS po prostu "zainwestuje" te pieniądze w FUS, czyli w bieżące emerytury. Znam parę ciekawszych inwestycji — mówi Ryszard Petru, ekonomista.

Więcej na ten temat w sylwestrowym wydaniu "Pulsu Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane