Rząd wierzy, że ograniczy deficyt

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-10-03 00:00

Nie zniknęła jeszcze szansa na ograniczenie przyszłorocznego deficytu budżetowego. Tak twierdzi resort finansów.

Wracają nadzieje na ograniczenie zaplanowanych na przyszły rok wydatków państwa. Zgodnie z projektem budżetu wynoszą one 198,2 mld zł.

— Istnieje szansa, że w projekcie przyszłorocznego budżetu państwa znajdzie się jeszcze miejsce na oszczędności — twierdzi Ryszard Michalski, wiceminister finansów.

Przypomnijmy, że już na początku września — przed konsultacjami społecznymi — Jerzy Hausner zapowiadał próbę ograniczenia deficytu wynoszącego 45,5 mld zł i na razie nic z tego nie wyszło. Ograniczenia wydatków miały wówczas wynieść 2-3 mld zł.

Oszczędności miałyby zostać znalezione podczas prac w parlamencie. Projekt budżetu został przekazany Sejmowi we wtorek, a pierwsze czytanie przewidziane jest na połowę października.

— Profesor Jerzy Hausner jest świetnym ekonomistą pracy, więc wie, jak sobie radzić z wydatkami socjalnymi. Istnieją pewne ukryte rezerwy — twierdzi Ryszard Michalski.

Według projektu budżetu na 2004 r., na wydatki socjalne w przyszłym roku przeznaczono 62,7 mld zł. Największą część z tego mają pochłonąć dopłaty do ubezpieczeń społecznych, czyli głównie do rent i emerytur — aż 47,1 mld zł. Na opiekę społeczną przeznaczono ponad 14 mld zł.

W najbliższy wtorek rząd ma przyjąć plan cięć wydatków, dotyczący w dużej mierze właśnie sfery socjalnej. Pod społeczną dyskusję mają być poddane zmiany m.in. w systemie emerytalnym i rentowym. Część zmian mogłaby wejść w życie jeszcze w 2004 r. i to one mogą być źródłem oszczędności. Problem w tym, że w budżecie bardzo trudno zapisać cięcia wynikające z ustaw, których projekty nie ujrzały jeszcze światła dziennego.

Ministerstwo Finansów zapewnia równocześnie, że nie ma zagrożenia dla zrealizowania tegorocznego budżetu, w którym zapisano deficyt na poziomie 38,7 mld zł. Obawy co do wykonania planu pojawiły się w związku z tym, że we wrześniu deficyt budżetu sięgnął 85-90 proc. planu. Przekroczenie założeń ustawowych zagrażałoby automatycznie budżetowi na 2004 r.

— Nie ma zagrożenia dla realizacji tegorocznego budżetu państwa. Wynik będzie zgodny z ustawą — zapewnia Anna Suszyńska, wicedyrektor departamentu długu w resorcie finansów.