Rząd wyciąga rękę na zgodę

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2011-06-08 11:44

Zejdźcie z deficytem do 8,5 mld zł, to nam wystarczy - mówi Ludwik Kotecki, wiceminister finansów, do lokalnych władz. Co na to samorządowcy?

Ministerstwo Finansów (MF) ma propozycję dla samorządowców - w 2011 r. deficyt całego sektora samorządowego nie powinien przekroczyć 13 mld zł, a w przyszłym 8,5 mld zł, czyli o 0,4 proc. PKB (6 mld zł) mniej niż w 2010 r.

Ludwik Kotecki, wiceminister finansów
Ludwik Kotecki, wiceminister finansów
None
None

- Takie limity gwarantowałyby, że Polska wywiąże się z zobowiązań wobec UE. Będzie można powiedzieć, że samorządowcy wywiązali się z zadania poszukiwania oszczędności. Niczego więcej od nich nie oczekujemy - mówi Ludwik Kotecki, wiceminister finansów.

Jak informował wczoraj "PB", strona samorządowa - przynajmniej we wstępnej propozycji - postuluje, by deficyt w 2012 r. nie przekraczał 10 mld zł.

- To trochę za wysoki poziom. Na szczęście, różnica między tym postulatem, a naszą propozycją jest niewielka. Być może kwota wysuwana przez samorządy to punkt wyjścia do negocjacji i dojdziemy do porozumienia - mówi Ludwik Kotecki.

Co na to samorządowcy?

- Porozumienie jest w zasięgu obu stron. Myślę, że przy dobrych chęciach osiągniemy kompromis - mówi Marek Wójcik, dyrektor Związku Powiatów Polskich.

Minister Kotecki potwierdza, że odłożona na półkę została wcześniejsza propozycja resortu, by limity były nakładane na deficyty poszczególnych samorządów, a nie całego sektora.

- To duża ulga. Pomysł, by nakładać tak samo restrykcyjne limity na każdy samorząd, niezależnie od jego wewnętrznej sytuacji, był zabójczy dla wielu miast, zwłaszcza tych najmocniej inwestujących. Dobrze, że rząd od tego odstępuje - mówi Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Zaznacza, że nowa propozycja MF idzie w dobrą stronę, jednak diabeł może tkwić w szczegółach.

- Ważne jest, co będzie się działo w przypadku, gdyby wyznaczony poziom został jednak przekroczony, tzn. według jakiego mechanizmu obniżane będą wówczas deficyty w poszczególnych samorządach - mówi Michał Zaleski.

Czytaj więcej w środowym "Pulsie Biznesu".